TranslateSubtitles.org

Malina.1991.dvdrip_[2.18]_sub.eng.srt Polish (pl) subtitles

Download subtitles

Subtitle preview:

1
00:00:22,360 --> 00:00:25,432
Myślisz, że jesteś lepszy
od innych?

2
00:00:27,400 --> 00:00:30,358
Twoje ręce!
Pokaż mi swoje piękne, białe ręce!

3
00:00:37,520 --> 00:00:39,351
Nie! Nie!

4
00:00:39,400 --> 00:00:42,312
Dość! Dość! Dość!

5
00:00:43,400 --> 00:00:46,472
Nie! Nie! Nie!

6
00:01:05,360 --> 00:01:08,397
Twój ojciec prawie mnie oszukał.
To była jego sprawka.

7
00:01:08,520 --> 00:01:14,356
- Chodź ze mną, albo koniec z nami!
- Nie mogę. Daj mi ostatnią szansę.

8
00:01:14,520 --> 00:01:17,353
Uspokoję go, a potem przyjdę.

9
00:01:18,400 --> 00:01:21,472
Zobaczymy się, jak to się skończy.
On próbował mnie zabić.

10
00:01:25,480 --> 00:01:28,313
Dobry wieczór. To rodzinne przyjęcie.

11
00:01:28,480 --> 00:01:31,313
Towarzystwo jest trochę podniecone.

12
00:01:40,440 --> 00:01:43,352
Jaki kaprys losu mnie tu sprowadził?

13
00:01:45,360 --> 00:01:47,396
To nie może być obca osoba.

14
00:01:48,440 --> 00:01:51,318
To nie może być bez powodu.

15
00:01:51,440 --> 00:01:53,476
To byłoby oszustwo.

16
00:01:55,320 --> 00:01:56,469
To nie może być prawda.

17
00:03:24,440 --> 00:03:27,432
<i>"Wokół mnie,</i>
<i>anioły gubią skrzydła."</i>

18
00:03:27,480 --> 00:03:31,439
<i>"Niosą mnie,</i>
<i>jak niosą chorych,"</i>

19
00:03:31,480 --> 00:03:34,278
<i>"niosą mnie do nieba."</i>

20
00:03:34,520 --> 00:03:39,355
<i>"A potem wracam w to samo miejsce</i>
<i>za rok lub dwa,"</i>

21
00:03:39,520 --> 00:03:43,308
<i>"żeby mieszać miejsca i czasy,"</i>

22
00:03:43,520 --> 00:03:46,432
<i>"i żeby mieszać ciebie i mnie."</i>

23
00:04:48,400 --> 00:04:49,469
Co robisz?

24
00:04:50,360 --> 00:04:52,351
Tajemnica korespondencji.

25
00:04:57,320 --> 00:05:00,392
- Dlaczego ich nie wyślesz?
- Dziś nie dojdą.

26
00:05:00,440 --> 00:05:02,317
Ani żadnego dnia.

27
00:05:06,320 --> 00:05:08,436
Panna Jellinek je pisała, prawda?

28
00:05:28,400 --> 00:05:29,469
Malina...

29
00:05:30,440 --> 00:05:32,351
Zwierzę...

30
00:05:39,280 --> 00:05:41,430
Melania, animus, anima...

31
00:05:42,320 --> 00:05:44,356
Iwan, naiwny.

32
00:05:47,440 --> 00:05:49,317
Tu i teraz.

33
00:06:03,320 --> 00:06:05,470
To, co tu jest, jest użyteczne.
Uspokajające.

34
00:06:06,280 --> 00:06:09,511
- Udowadnia, że istnieję.
- Potrzebujesz tego, żeby istnieć?

35
00:06:10,320 --> 00:06:11,435
To ty powinnaś to mówić, Malina.

36
00:06:11,480 --> 00:06:13,516
Jeśli powiem, że magnolie kwitną,

37
00:06:14,320 --> 00:06:16,470
ty mi powiesz,
żeby kupić nową taśmę do maszyny.

38
00:06:18,320 --> 00:06:19,435
Przestań.

39
00:06:20,440 --> 00:06:24,353
To tak, jakbyś zawsze była obok,
jeszcze zanim cię poznałam,

40
00:06:24,400 --> 00:06:26,277
obecność u mego boku.

41
00:06:26,320 --> 00:06:29,517
Miejsce tylko dla ciebie,
co oznacza brak miejsca dla mnie.

42
00:06:30,280 --> 00:06:33,272
Pisanie mi to boleśnie uświadamia.

43
00:06:33,320 --> 00:06:35,390
W następnym wywiadzie powiedz,
że nie istniejesz.

44
00:06:35,440 --> 00:06:37,317
Zmniejszy to nasze wydatki.

45
00:06:37,360 --> 00:06:39,396
Przynajmniej nie spotkałam cię
za wcześnie.

46
00:06:39,440 --> 00:06:43,479
<i>Uchroniłam cię przed uderzeniem</i>
<i>o gorącą kuchenkę, utonięciem w wannie</i>

47
00:06:44,280 --> 00:06:47,317
<i>i ciągłym gubieniem rzeczy.</i>

48
00:06:47,360 --> 00:06:48,475
<i>Dzięki, Malina.</i>

49
00:06:49,360 --> 00:06:51,396
- <i>Ja jestem tobą.</i>
- <i>Ty jesteś mną.</i>

50
00:07:06,520 --> 00:07:09,318
Chodź, spóźnimy się.

51
00:07:10,480 --> 00:07:13,313
Czemu patrzysz na siebie
w ten sposób?

52
00:07:14,320 --> 00:07:16,515
Zawsze nienawidziłam uwagi
D'Annunzio,

53
00:07:17,280 --> 00:07:19,475
że jedyne czego chce kobieta
to być piękną dla mężczyzny.

54
00:07:20,280 --> 00:07:22,510
- Kobiety słyszą gorsze rzeczy.
- Lustro sprawia, że istnieję.

55
00:07:23,280 --> 00:07:26,477
Mówię, że istniejesz,
nawet jeśli tylko raz.

56
00:07:28,320 --> 00:07:30,311
Jakbym w ogóle nie istniała!

57
00:07:31,320 --> 00:07:33,436
Jakbym zawsze potrzebowała
potwierdzenia, że istnieję,

58
00:07:33,480 --> 00:07:35,436
nawet jeśli tylko z lustra.

59
00:07:36,360 --> 00:07:39,397
<i>Czemu jesteś taka blada?</i>
<i>Wychodź więcej.</i>

60
00:07:39,480 --> 00:07:44,395
<i>Nigdy nie nosisz swojej
sukienki w paski.</i>
<i>Bo ci ją dałam?</i>

61
00:07:44,440 --> 00:07:47,398
- Dzień dobry.
- Dzień dobry pani.

62
00:07:47,440 --> 00:07:50,318
- Chciałabym kwiaty.
- Jakie?

63
00:08:08,360 --> 00:08:10,271
Tak? Czy my się znamy?

64
00:08:15,280 --> 00:08:17,350
Najpierw muszę iść na pocztę.

65
00:08:18,360 --> 00:08:21,397
Przekazy pieniężne? Znaczki?
Paczki?

66
00:08:22,280 --> 00:08:27,308
Stroje kąpielowe? Konto
oszczędnościowe?
Przepraszam, nasze drogi się tu
rozejdą.

67
00:08:31,480 --> 00:08:33,357
Co robisz?

68
00:08:34,320 --> 00:08:36,390
Stań w kolejce jak wszyscy!

69
00:08:36,440 --> 00:08:39,318
Co za tupet, ta dzisiejsza
młodzież!

70
00:08:54,440 --> 00:08:57,352
Mógłbyś mnie wyleczyć.
Pozwól, że wyjaśnię.

71
00:09:17,280 --> 00:09:18,508
Nie trzeba wyjaśniać.

72
00:09:21,480 --> 00:09:23,357
Wcale.

73
00:09:28,320 --> 00:09:29,469
Wyjaśnić co?

74
00:09:33,320 --> 00:09:35,311
To nie jest niczyja sprawa.

75
00:09:40,440 --> 00:09:43,477
- Nic nie wyjaśniaj.
- Jestem szczęśliwa.

76
00:09:44,480 --> 00:09:47,438
To wirus, którym każdy powinien
się zarazić.

77
00:09:48,520 --> 00:09:52,399
Epidemia
wyleczyłaby bolączki świata.

78
00:09:56,360 --> 00:09:58,510
Co masz na myśli? Jaki wirus?

79
00:10:00,400 --> 00:10:02,470
Wirus, który nie jest chorobą.

80
00:10:05,400 --> 00:10:07,311
Czym więc jest?

81
00:10:08,360 --> 00:10:09,475
Nie wiem.

82
00:10:10,360 --> 00:10:13,511
Kiedyś byłam zrozpaczona.
Teraz znowu czuję, że żyję.

83
00:10:18,440 --> 00:10:20,271
Już się ubierasz?

84
00:10:24,400 --> 00:10:26,356
Ostrzegałem cię.

85
00:10:28,320 --> 00:10:32,359
Muszę oprowadzić wieczorem
kilka osób po mieście.

86
00:10:48,400 --> 00:10:49,469
Dziękuję.

87
00:11:12,320 --> 00:11:15,437
Nie. Nie mogę znaleźć ostatniej
strony, ale...

88
00:11:15,480 --> 00:11:18,358
Zrekonstruuję zakończenie
z pamięci.

89
00:11:20,320 --> 00:11:24,472
Próbując wyjaśnić milczenie
Wittgensteina na temat estetyki,

90
00:11:24,520 --> 00:11:29,514
Mówiłem godzinę o czymś,
o czym powiedział, że nie można.

91
00:11:30,320 --> 00:11:33,437
Mówienie o granicach języka
oznacza ich przekraczanie.

92
00:11:33,480 --> 00:11:38,429
Ale jeśli wszystkie próby
zdefiniowania tych granic są...

93
00:11:45,400 --> 00:11:47,356
...byłyby naruszeniem...

94
00:11:48,400 --> 00:11:51,437
Żadne słowa nie mogą być w pełni
uzasadnione.

95
00:11:52,520 --> 00:11:56,274
Podsumowując, jak odróżnić

96
00:11:56,320 --> 00:11:59,517
"słowo esencjalne" od tego,
co Heidegger nazywa "gadaniną",

97
00:12:00,320 --> 00:12:04,279
kiedy w języku nie ma autorytetu,
który by to uzasadniał?

98
00:12:04,440 --> 00:12:07,318
Zaryzykowałbym stwierdzenie:

99
00:12:07,480 --> 00:12:11,473
Wiedza... i przyznanie się
do jej arbitralności. Dziękuję.

100
00:12:33,400 --> 00:12:38,394
Zarezerwowaliśmy stolik. Chcesz
jechać z przyjacielem czy moim autem?

101
00:12:38,480 --> 00:12:40,516
- Nigdy się nie spotkaliśmy!
- Chodź ze mną.

102
00:12:42,440 --> 00:12:43,475
Pani powiedziała...

103
00:12:43,520 --> 00:12:45,511
Byłem na pogrzebie pani siostry.

104
00:12:46,320 --> 00:12:48,470
Uważano mnie za wschodzący talent.

105
00:12:48,520 --> 00:12:50,511
- To nie trwało długo.
- Czytałem o tym.

106
00:12:51,320 --> 00:12:54,312
Brat słynnej aktorki musi być
geniuszem.

107
00:12:54,360 --> 00:12:56,396
Moje apokryficzne pisma są tam,
gdzie ich miejsce: pogrzebane.

108
00:13:11,320 --> 00:13:14,517
Powiedz, że poszukasz mnie w szafie.
Nie będzie mnie tam.

109
00:13:15,440 --> 00:13:17,271
Halo?

110
00:13:24,520 --> 00:13:26,317
To ty?

111
00:13:26,520 --> 00:13:28,351
Teraz?

112
00:13:28,400 --> 00:13:29,435
Tak.

113
00:13:29,480 --> 00:13:31,471
Nie, ona i tak wychodzi.

114
00:13:31,520 --> 00:13:34,318
Natychmiast, mówię ci!

115
00:13:34,360 --> 00:13:37,432
Odkąd znalazła mężczyznę,
ciągle wychodzi.

116
00:13:38,520 --> 00:13:40,511
Przyjdź, oczywiście.

117
00:13:42,440 --> 00:13:45,477
Tylko herbata i whisky. W porządku.

118
00:13:54,520 --> 00:13:58,433
Przepisz to i wyślij listy do
pana Richtera.

119
00:14:00,480 --> 00:14:04,314
- Nie ma listów do przepisania.
- To napisz jakieś!

120
00:14:10,480 --> 00:14:15,349
- Nie mogę w poniedziałek.
- Tak, ale muszę już iść.

121
00:14:16,320 --> 00:14:18,470
W poniedziałek wychodzę za mąż.

122
00:14:58,320 --> 00:14:59,469
Czy ty to napisałeś?

123
00:14:59,520 --> 00:15:03,308
Z pewnością nie.
Wiesz, że piszę tylko szmiry.

124
00:15:04,280 --> 00:15:06,316
I kilka rzeczy o lekarzach.

125
00:15:08,440 --> 00:15:10,351
To twoje pismo.

126
00:15:11,360 --> 00:15:13,351
Co to znaczy?

127
00:15:14,520 --> 00:15:18,399
"Rodzaje śmierci", "Trzej zabójcy"?

128
00:15:20,480 --> 00:15:23,358
"Trzeci człowiek"? Czy ty to pisałeś?

129
00:15:23,400 --> 00:15:26,472
To chyba panna Jellinek.
Ona para się poezją.

130
00:15:32,360 --> 00:15:35,477
"Cienie Egiptu"?
Wszystko z tobą w porządku?

131
00:15:36,400 --> 00:15:39,312
Kto będzie czytał te książki?

132
00:15:39,440 --> 00:15:43,274
- Po co pisać takie książki?
- Inne zostały już napisane.

133
00:15:43,360 --> 00:15:47,273
Czy myślisz, że ludzkość nie ma
teraz problemów?

134
00:15:47,480 --> 00:15:52,270
Zapomniałeś o maśle.
Więc mam cierpieć, bo ludzkość głoduje?

135
00:15:53,360 --> 00:15:56,318
Postaraj się trochę skoncentrować.

136
00:15:56,400 --> 00:15:58,436
Twój striptiz nic nie da.

137
00:16:00,360 --> 00:16:04,399
Musisz mnie sprowokować do ataku.
Rozumiesz?

138
00:16:07,400 --> 00:16:10,437
Jestem na terytorium wroga
i musisz mnie zaatakować.

139
00:16:12,440 --> 00:16:14,351
Nie możesz tak grać.

140
00:16:16,320 --> 00:16:21,269
- Zawsze wiem z góry, że wygram.
- Tym razem prawie był remis.

141
00:16:23,400 --> 00:16:26,278
Nigdy! Co się stało?

142
00:16:26,480 --> 00:16:28,516
Nie chcę cię skrzywdzić. Nikt nie chce.

143
00:16:29,320 --> 00:16:32,312
- Dlaczego zawsze się boisz?
- Nie wiem.

144
00:16:32,520 --> 00:16:37,275
- Czy ojciec bił cię w dzieciństwie?
- Nie, nigdy.

145
00:16:49,360 --> 00:16:50,475
A ten?

146
00:16:58,320 --> 00:17:00,356
Jak to się nosi?

147
00:17:00,480 --> 00:17:03,278
Tak ludzie powinni nas widzieć.

148
00:17:03,320 --> 00:17:05,470
Wyglądamy tak tylko raz
w życiu.

149
00:17:05,520 --> 00:17:07,431
To nie może tak być.

150
00:17:12,320 --> 00:17:15,312
Malina powiedziałaby:
"Wezwij posiłki".

151
00:17:16,480 --> 00:17:18,436
Teraz popatrz na mnie!

152
00:17:18,480 --> 00:17:20,471
Widziałem panią w telewizji.

153
00:17:20,520 --> 00:17:26,311
- Czy mogę... prosić o... autograf?
- Oczywiście, ale...

154
00:17:26,400 --> 00:17:29,472
Przepraszam, na chwilę mnie wezwano.

155
00:17:30,400 --> 00:17:33,437
Ernest, co ty tu robisz?
Przepraszam.

156
00:17:33,480 --> 00:17:37,393
Idź na dół! Szybko!
Przepraszam. Naprawię to.

157
00:17:39,280 --> 00:17:43,398
- Jest zniszczone, muszę to kupić.
- Ależ skąd, proszę pani.

158
00:17:43,440 --> 00:17:47,353
- Kilka szwów i będzie dobrze.
- Tylko kilka szwów!

159
00:17:48,280 --> 00:17:52,398
- Dlaczego się śmiejesz?
- Dzwonił facet o imieniu Lajos.

160
00:17:52,440 --> 00:17:56,274
- Gdzie ty zawsze znikasz?
- Zazdrosny?

161
00:17:59,360 --> 00:18:03,319
Musiałeś zrozumieć.
Nikogo nie kocham, tylko dzieci.

162
00:18:14,320 --> 00:18:16,311
Zasłużyłem na lody.

163
00:18:17,400 --> 00:18:21,359
Przynieś też papierosy.
Zapalić razem.

164
00:18:24,440 --> 00:18:27,318
Na lody będzie za późno.

165
00:18:28,320 --> 00:18:30,311
Dostaniesz następnym razem.

166
00:18:31,440 --> 00:18:33,476
Muszę wracać, jest późno.

167
00:18:41,360 --> 00:18:44,477
- Mówiłem ci o mojej dyspucie?
- Na pewno był to dramat.

168
00:18:44,520 --> 00:18:49,310
Wręcz przeciwnie. Kiedy przybyłem,
zobaczyłem żar na podłodze.

169
00:18:49,360 --> 00:18:51,430
Wziąłem patelnię i szuflę.
Nikogo w pobliżu.

170
00:18:51,480 --> 00:18:54,313
Dym i żar były okropne.

171
00:18:54,360 --> 00:18:57,318
Pachniałem nimi przez dni,
buty miałem zniszczone.

172
00:18:57,360 --> 00:18:58,429
Ale nic się nie stało.

173
00:18:58,480 --> 00:19:03,395
Więc uratowałeś wiedeński Instytut
Filozofii. A co z tobą?

174
00:19:03,440 --> 00:19:07,399
Nie poszedłem z dymem, niestety.
Zostałem.

175
00:19:07,440 --> 00:19:10,477
- Co powiedziałeś?
- Nic.

176
00:19:10,520 --> 00:19:13,318
- Śmiało.
- Później.

177
00:19:13,520 --> 00:19:17,308
- Co zrobisz później?
- Nigdy ci nie powiem.

178
00:19:18,400 --> 00:19:22,359
- Co powiedziałeś?
- Nienawidzę tak krzyczeć!

179
00:19:31,320 --> 00:19:33,390
"Drogi panie Schonthal..."

180
00:19:34,400 --> 00:19:36,311
"W pośpiechu..."

181
00:19:36,480 --> 00:19:38,471
"i pełen niepokoju..."

182
00:19:39,400 --> 00:19:41,356
"Od lat,"

183
00:19:41,520 --> 00:19:43,476
"jestem niezdolna,"

184
00:19:45,480 --> 00:19:48,358
"czasami przez całe tygodnie..."

185
00:19:49,280 --> 00:19:52,511
"Kobieta, którą myślałeś, że znasz"

186
00:19:53,280 --> 00:19:55,430
"nie istnieje!"

187
00:20:16,280 --> 00:20:18,271
To tak, jakbym nie żyła.

188
00:20:18,480 --> 00:20:20,471
Nic specjalnego. Listy.

189
00:20:22,400 --> 00:20:27,315
Idę prosto do łóżka. Jestem
wykończona. Będę spać, ile chcę.

190
00:20:28,320 --> 00:20:30,470
Ty też idź wcześnie spać, raz na
jakiś czas.

191
00:20:32,480 --> 00:20:34,516
Tak. Byłem strasznie zmęczony.

192
00:20:35,440 --> 00:20:37,351
Śmiertelnie zmęczony.

193
00:20:38,480 --> 00:20:41,392
Nie, jeszcze nie jestem w łóżku.
Jestem tylko zmęczony.

194
00:20:43,320 --> 00:20:47,393
To wszystko, zmęczony.
Ty musisz być jeszcze bardziej.

195
00:20:50,440 --> 00:20:52,317
Teraz?

196
00:20:58,280 --> 00:21:03,274
- Kazałeś przyjść od razu, prawda?
- Tak powiedziałem. Jeśli nie teraz,

197
00:21:21,280 --> 00:21:24,352
- Jeszcze 15 minut.
- Powiedziałeś coś wcześniej...

198
00:21:24,480 --> 00:21:29,315
- Muszę się wysikać.
- Coś, co dało mi poczucie bezpieczeństwa.

199
00:21:29,520 --> 00:21:34,389
Ale jeden wers nie może dać
bezpieczeństwa komuś, kto stracił

200
00:21:36,280 --> 00:21:38,316
Co za katastrofa!

201
00:21:45,480 --> 00:21:50,508
- Nie wiem, czemu płaczę.
- Wypłacz się za wszystkie czasy.

202
00:21:51,320 --> 00:21:53,276
To ci dobrze zrobi!

203
00:22:09,520 --> 00:22:12,318
Zapewniam cię, że mi przejdzie.

204
00:22:12,480 --> 00:22:14,471
Ale tydzień bez ciebie...

205
00:22:14,520 --> 00:22:17,432
To nigdy nie trwało tydzień.

206
00:22:22,280 --> 00:22:24,316
Ty nie zauważasz.

207
00:22:26,480 --> 00:22:28,436
Tak szybko płaczesz.

208
00:22:30,440 --> 00:22:33,432
Może masz rację, by płakać z góry.

209
00:22:33,480 --> 00:22:37,393
Może później nie będzie
już po czym płakać.

210
00:22:43,320 --> 00:22:46,357
Tydzień bez ciebie
to tydzień bez rzeczywistości.

211
00:22:47,400 --> 00:22:49,470
Nie wyobrażasz sobie, jak to jest.

212
00:22:52,360 --> 00:22:53,429
Płacz!

213
00:22:53,480 --> 00:22:56,313
Śmiało, płacz!

214
00:22:58,480 --> 00:23:02,359
58 papierosów, 59 papierosów,
60 papierosów.

215
00:23:02,400 --> 00:23:04,356
- <i>Idę spać.</i>
- Naprawdę?

216
00:23:04,400 --> 00:23:08,359
<i>Kobieta, która zawsze żyła sama,</i>
<i>która zawsze pracowała,</i>

217
00:23:08,400 --> 00:23:12,439
<i>nagle staje się całkowicie zależna</i>
<i>od kogoś innego?</i>

218
00:23:12,480 --> 00:23:16,359
- Idź spać.
- <i>Nie, muszę ci dziś powiedzieć.</i>

219
00:23:16,400 --> 00:23:20,439
<i>Jak zwykła rozmowa telefoniczna</i>
<i>dla jednej może być katastrofą</i>
<i>dla drugiej?</i>

220
00:23:21,440 --> 00:23:24,352
Nie mów mi nic. Nic!

221
00:23:29,360 --> 00:23:31,316
Wyglądasz na zmęczoną.

222
00:23:32,320 --> 00:23:36,472
- Czy mam zgasić światła?
- Nie, zostaw jedno, proszę.

223
00:23:40,360 --> 00:23:43,477
Zgaszę je wszystkie, wyjątkowo.
To ci dobrze zrobi.

224
00:23:45,440 --> 00:23:48,318
Idź spać. Bądź szczęśliwa.

225
00:23:48,480 --> 00:23:50,471
Jestem szczęśliwa.

226
00:23:52,400 --> 00:23:55,278
Bo jeśli nie będziesz szczęśliwa...

227
00:23:55,400 --> 00:23:56,515
To co?

228
00:23:59,480 --> 00:24:01,311
To...

229
00:24:01,360 --> 00:24:05,319
Nigdy niczego nie napiszesz
ani nie zrobisz... dobrego!

230
00:24:16,320 --> 00:24:18,515
Malina! Malina...

231
00:24:24,440 --> 00:24:26,396
Czy jeszcze na coś zasługuję?

232
00:24:27,400 --> 00:24:31,359
Możesz dostać ode mnie wszystko,
oprócz tego, czego nie mam.

233
00:24:31,400 --> 00:24:33,356
Tego ci nie mogę dać.

234
00:24:43,360 --> 00:24:45,271
No i co teraz?

235
00:24:57,400 --> 00:25:00,312
Jak długo będziesz to znosić?

236
00:25:00,400 --> 00:25:04,439
Pytasz za wcześnie.
Na razie to nie jest problem.

237
00:25:05,440 --> 00:25:08,398
Wkrótce, być może...
Kiedyś.

238
00:25:17,320 --> 00:25:20,471
Chcę, żebyś przyszła natychmiast.
Chcę, żebyś przyszła natychmiast.

239
00:25:24,320 --> 00:25:28,313
<i>Chcę, żebyś przyszła natychmiast.</i>
<i>Chcę, żebyś przyszła natychmiast.</i>

240
00:25:36,520 --> 00:25:40,399
Czemu się na mnie gapisz,
jakbyś ducha zobaczyła?

241
00:25:44,440 --> 00:25:48,479
Zwykłe rzeczy mogą wywołać
eksplozję w każdej chwili.

242
00:25:53,360 --> 00:25:57,353
Mam nadzieję, że ta katastrofa
oszczędziła twój samochód.

243
00:25:58,320 --> 00:26:02,359
Pożyczysz mi go na dziś wieczór?
Mój jest w warsztacie.

244
00:26:02,440 --> 00:26:04,510
Naprawdę potrzebuję samochodu.

245
00:26:07,280 --> 00:26:10,511
To ręka Beli:
oparzenie, zwichnięcie, coś w tym
stylu.

246
00:26:12,280 --> 00:26:14,396
Jasne, dam ci kluczyki.

247
00:26:26,480 --> 00:26:28,357
Proszę!

248
00:26:29,440 --> 00:26:31,317
Dziękuję.

249
00:26:40,440 --> 00:26:42,317
Chcę, żebyś przyszła natychmiast.

250
00:26:45,480 --> 00:26:49,314
"Kiedy coś wiesz, trzymaj to dla
siebie!"

251
00:27:50,360 --> 00:27:52,316
Byłam w łóżku.

252
00:27:53,400 --> 00:27:55,391
Jestem śmiertelnie zmęczona.

253
00:27:57,400 --> 00:27:58,515
Co z Belą?

254
00:28:00,280 --> 00:28:04,478
Jego ręka nie jest zwichnięta,
złmana ani pocięta. Tylko lekkie
oparzenie.

255
00:28:05,440 --> 00:28:08,273
Matka jak zwykle przesadza.

256
00:28:09,480 --> 00:28:11,311
No więc...

257
00:28:11,360 --> 00:28:13,476
Chciałabym być chora.

258
00:28:16,400 --> 00:28:18,436
To światło jest niedobre do pracy.

259
00:28:21,320 --> 00:28:22,355
Psuje wzrok.

260
00:28:28,520 --> 00:28:32,479
Przepraszam, ale się spieszę.
Nie jestem Chrystusem, nie mogę cię
zbawić.

261
00:28:33,400 --> 00:28:35,311
Wyglądasz jak on.

262
00:28:45,360 --> 00:28:46,349
Iwan!

263
00:28:48,440 --> 00:28:51,352
Jeśli nie możesz mnie zbawić,
osłoń mnie przed ogniem.

264
00:28:51,440 --> 00:28:54,352
Założę się, że Malina już
o tym pomyślał.

265
00:29:01,480 --> 00:29:06,474
"Szanowny Panie Schonthal, od lat
nie mogę otworzyć drzwi,"

266
00:29:06,520 --> 00:29:09,432
"odebrać telefonu ani dzwonić
przez całe tygodnie."

267
00:29:09,520 --> 00:29:15,311
"Nie mogę tego zrobić
i nie wiem, jak to przezwyciężyć."

268
00:29:23,280 --> 00:29:26,352
List do pana Schonthala
musi wyjść natychmiast.

269
00:29:27,400 --> 00:29:30,278
Prośba ma już rok.

270
00:29:38,280 --> 00:29:40,350
Ten list jest zupełnie niedobry.

271
00:29:41,360 --> 00:29:43,430
Tak naprawdę nie znam tego mężczyzny.

272
00:29:45,440 --> 00:29:51,310
To Graeft & Stift, sedan 4-drzwiowy,
4 cylindry, 115 mm średnicy,

273
00:29:51,360 --> 00:29:53,396
numer silnika 287,

274
00:29:53,440 --> 00:29:55,431
42 KM.

275
00:29:57,400 --> 00:29:59,311
Słyszysz to?

276
00:30:01,480 --> 00:30:03,277
Malina.

277
00:30:03,440 --> 00:30:06,432
Jedyny kobiecy element
w twoim muzeum

278
00:30:06,480 --> 00:30:09,392
to zadki koni
w scenach bitewnych.

279
00:30:09,440 --> 00:30:12,477
Tył został uszkodzony
odłamkami w I wojnie światowej.

280
00:30:14,280 --> 00:30:16,350
Można zobaczyć uszkodzenia.

281
00:30:17,280 --> 00:30:20,352
Nie wierzysz mi i masz rację.
Ale pewnego dnia...

282
00:30:20,400 --> 00:30:22,470
Mogę zacząć...

283
00:30:22,520 --> 00:30:24,431
Więc zacznij.

284
00:30:24,480 --> 00:30:29,429
...poświęcać się tobie,
temu, co myślisz i czujesz.

285
00:30:30,400 --> 00:30:33,358
Niech odpocznie, mieszaj, ubijaj,
ugniataj, smagaj, smagaj...

286
00:30:34,320 --> 00:30:38,438
Postępuj wiernie według tych
przepisów, a skończysz w szpitalu.

287
00:30:47,480 --> 00:30:51,519
Ty... pokazujesz to, gdy coś
jest nie tak.

288
00:30:52,480 --> 00:30:54,471
Teraz wszystko jest w porządku.

289
00:30:57,360 --> 00:30:59,510
Dlaczego nie powiesz, że chcesz
wrócić do mnie?

290
00:31:01,480 --> 00:31:03,471
Przestań, Iwan!

291
00:31:04,400 --> 00:31:06,436
Pozwalam ci grać w twoją
małą grę.

292
00:31:06,520 --> 00:31:11,355
Teraz nie gram.
Przestałem grać dawno temu.

293
00:31:12,320 --> 00:31:16,359
Właśnie o to chodzi.
Bez zabawy wszystko idzie źle.

294
00:31:19,520 --> 00:31:22,398
"Umrę,
ale moja śmierć mnie pomści."

295
00:31:22,440 --> 00:31:25,432
"Nie umrę sam,
ktoś za mną pójdzie."

296
00:31:28,360 --> 00:31:33,275
Nie rozumiem, dlaczego mówisz
o uroczystościach Jubileuszowych.

297
00:31:33,320 --> 00:31:37,518
Chwalebna era przed moimi narodzinami.
Naprawdę nie mam o tym zdania.

298
00:31:38,320 --> 00:31:41,392
Nie żebym w ogóle jakieś miał. Ale...

299
00:31:41,440 --> 00:31:43,476
Wiesz, co mówią:

300
00:31:44,280 --> 00:31:46,316
Historia uczy,
ale nie ma uczniów.

301
00:31:48,320 --> 00:31:51,357
Co ja mówiłem?
Ach, tak. Postaram się jaśniej.

302
00:31:51,440 --> 00:31:54,352
Żeby być jaśniejszym,
trzymać się faktów...

303
00:31:54,440 --> 00:32:00,310
Sprawiedliwość... to... pobożne
życzenie, nadzieja na niedostępne.

304
00:32:00,360 --> 00:32:05,309
Kiedy dotyka nas zbyt blisko,
nazywamy to niesprawiedliwością.

305
00:32:10,280 --> 00:32:13,477
Prawdziwi winowajcy
i tak wciąż żyją...

306
00:32:14,400 --> 00:32:18,518
Ogień w sądzie... ten
nieustanny ogień... ogień...

307
00:32:19,320 --> 00:32:23,313
Ogień jest codziennie...

308
00:32:23,360 --> 00:32:27,319
Kasowanie taśmy?
Po co? Kasowanie wszystkiego?

309
00:32:27,480 --> 00:32:31,359
Ale... Co ja mówiłem?
Dużo czytam. Dużo czytam.

310
00:32:31,440 --> 00:32:35,319
Ale widzę przerażenie,
wstrząsy gdzie indziej...

311
00:32:35,400 --> 00:32:39,393
Słowa na znaku,
imiona na plakacie, tytuły książek,

312
00:32:39,440 --> 00:32:42,352
imię w książce telefonicznej,
graffiti...

313
00:32:42,400 --> 00:32:46,439
Nie wiem, epitafium po słoweńsku
na nagrobku.

314
00:32:47,320 --> 00:32:51,313
Gdzieś napis,
zdanie na stronie...

315
00:32:52,440 --> 00:32:56,353
Czasami te fragmenty
nalegają, by je usłyszano.

316
00:32:59,280 --> 00:33:01,510
"Moją spaloną ręką piszę o ogniu."

317
00:33:02,360 --> 00:33:04,510
Język jest karą:
wszystko w nim jest,

318
00:33:05,280 --> 00:33:07,316
zgodnie
z miarą ich winy.

319
00:33:07,360 --> 00:33:10,432
I wszystko musi w nim zniknąć.
Wszystko znika!

320
00:33:11,360 --> 00:33:13,351
W tym najbardziej zwodniczym
miejscu,

321
00:33:13,400 --> 00:33:15,516
nasz wiek zapalił kilka umysłów,

322
00:33:17,280 --> 00:33:19,396
paląc je,
aby mogły funkcjonować.

323
00:33:19,440 --> 00:33:22,352
Zostały spalone!
Poszły z dymem!

324
00:33:37,360 --> 00:33:40,397
Bela powinna cię dawno
sprowadzić z powrotem.

325
00:34:02,320 --> 00:34:05,471
Wczoraj byłaś w domu.
Widziałem światło w twoim oknie.

326
00:34:09,480 --> 00:34:13,519
Chciałem powiedzieć... Dlaczego
nie zadzwoniłaś? Też byłem zajęty.

327
00:34:15,400 --> 00:34:17,436
Zawsze się usprawiedliwiasz!

328
00:34:18,360 --> 00:34:21,272
Powinnaś mnie atakować.
No dalej, atakuj!

329
00:34:21,440 --> 00:34:24,318
Robię to cały czas.
Nie zauważasz tego.

330
00:34:26,360 --> 00:34:27,475
Pokaż mi swoją rękę.

331
00:34:29,440 --> 00:34:32,352
Nie tak, grzbiet dłoni.

332
00:34:35,280 --> 00:34:38,317
Wiek kobiety widać
po jej rękach.

333
00:34:38,480 --> 00:34:40,471
Od razu to dostrzegam.

334
00:34:41,400 --> 00:34:44,358
Nigdy się nie mylę,
jeśli chodzi o kobiety.

335
00:34:45,520 --> 00:34:49,308
Tam: te brązowe plamy...

336
00:35:23,480 --> 00:35:25,436
Nie... Zostaw mnie w spokoju!

337
00:35:26,320 --> 00:35:27,435
Zostaw mnie w spokoju.

338
00:35:37,280 --> 00:35:38,508
Muszę cię ostrzec przede mną.

339
00:35:44,440 --> 00:35:47,352
Właśnie uratowałem cię
przed zadławieniem,

340
00:35:47,520 --> 00:35:50,398
a ty mnie ostrzegasz?

341
00:35:52,480 --> 00:35:55,472
Uważaj. Nie jestem tym, za kogo
mnie uważasz.

342
00:35:57,480 --> 00:35:59,516
Nie zdajesz sobie sprawy, że jestem
podwójny.

343
00:36:00,440 --> 00:36:01,475
Podwójny!

344
00:36:15,400 --> 00:36:19,313
Jestem też stworzeniem Maliny.
Nie widzisz tego.

345
00:36:21,480 --> 00:36:25,314
Niewiele cię nauczył. Twój Malina.

346
00:36:42,440 --> 00:36:44,317
Rozumiesz?

347
00:36:45,360 --> 00:36:47,351
Ja też jestem Malina,

348
00:36:47,400 --> 00:36:49,391
a Malina jest mną.

349
00:37:02,480 --> 00:37:04,471
Jesteś przystojnym mężczyzną,
Malina.

350
00:37:08,440 --> 00:37:12,479
<i>Po prostu napiszę: "Nie zostawiasz</i>
<i>mi innego wyboru, jak bronić skóry."</i>

351
00:37:12,520 --> 00:37:16,513
<i>"Pominę opis tego, bo dobrze</i>
<i>go znasz."</i>

352
00:37:17,520 --> 00:37:19,476
Podpisz to po prostu:

353
00:37:20,440 --> 00:37:22,351
"Nieznajomy".

354
00:37:31,360 --> 00:37:34,432
List do ciebie jest jak granat
bez zawleczki.

355
00:37:34,480 --> 00:37:37,438
- Czego pan chciał?
- Ach, tak.

356
00:37:37,520 --> 00:37:41,274
Powściągnij swoje miłosierne
odruchy.

357
00:37:41,480 --> 00:37:45,268
Bo jak nie, to fryzjera przez
rok nie zobaczysz.

358
00:38:02,280 --> 00:38:03,508
Kogoś pani szuka?

359
00:38:05,440 --> 00:38:11,310
Bułgarskiego dżentelmena
z Izraela czytającego Express.

360
00:38:11,360 --> 00:38:15,273
Jest 20 dżentelmenów
czytających Express, proszę pani.

361
00:38:15,480 --> 00:38:18,438
Powiedziałam mu, że jestem blondynką
w niebieskim płaszczu.

362
00:38:18,480 --> 00:38:21,313
Teraz utknęłam z tym płaszczem...

363
00:38:21,480 --> 00:38:23,357
Przepraszam, proszę pani?

364
00:38:25,320 --> 00:38:29,279
Mam nadzieję, że nie potrzebuje
milionów...

365
00:38:42,360 --> 00:38:45,477
- To pan?
- Przybyłeś, wspaniale!

366
00:38:50,480 --> 00:38:55,349
- Więc poznałeś moich przyjaciół
w Izraelu? - Nie znam pańskich przyjaciół.

367
00:38:56,320 --> 00:38:58,515
Nie byłem w Izraelu. Jestem
Bułgarem.

368
00:39:00,480 --> 00:39:05,315
Wyciągnąłem pana nazwisko
z książki telefonicznej.

369
00:39:06,480 --> 00:39:09,313
Jesteś moją jedyną nadzieją.

370
00:39:09,360 --> 00:39:12,511
- Jesteś z Sofii?
- Przyniosłem pani coś.

371
00:39:22,400 --> 00:39:25,472
- Przeczytać to teraz?
- Wszystko, od razu.

372
00:39:35,520 --> 00:39:40,355
- Przeczytam to w domu.
- Przeczytaj wszystko teraz!

373
00:39:40,440 --> 00:39:43,352
Proszę to przeczytać! Już teraz!

374
00:39:46,360 --> 00:39:49,352
- No?
- Spójrz, nie mogę tego teraz
wszystkiego przeczytać!

375
00:39:50,320 --> 00:39:52,276
Posłuchaj, proszę...

376
00:39:52,360 --> 00:39:56,512
Potrzebuję pieniędzy na podróż
do ltzehoe.

377
00:39:57,520 --> 00:40:01,399
Gdzie? Musisz jechać do ltzehoe?

378
00:40:03,440 --> 00:40:06,477
Chcą mi tam amputować stopy.

379
00:40:07,320 --> 00:40:11,279
Co?
Muszą ci amputować obie nogi?

380
00:40:11,320 --> 00:40:13,356
I nie masz pieniędzy?

381
00:40:27,440 --> 00:40:29,396
- Proszę!
- Już, zaraz.

382
00:40:29,440 --> 00:40:31,396
Masz drobne?

383
00:40:34,480 --> 00:40:36,311
Dzięki.

384
00:40:38,520 --> 00:40:40,317
Dzięki.

385
00:40:45,520 --> 00:40:50,355
Dzięki Bogu, że pan jest!
Musi pan pomóc! Nadchodzi cudzoziemiec.

386
00:40:50,440 --> 00:40:54,513
Daj mu bilet pierwszej klasy
do ltzehoe. Nie, w jedną stronę.

387
00:40:55,320 --> 00:40:56,514
I 2000 szylingów w gotówce.

388
00:41:01,440 --> 00:41:03,476
Muszę iść. Masz długopis?

389
00:41:09,320 --> 00:41:13,313
- Daj to temu człowiekowi, jak
mnie nie będzie. - Już, proszę pani.

390
00:41:13,360 --> 00:41:15,476
Nie od razu! Jak mnie nie będzie!

391
00:42:16,520 --> 00:42:19,512
- Mam na to odpowiedzieć?
- Zanieś to z powrotem na pocztę.

392
00:42:21,440 --> 00:42:23,431
Te koty muszą zniknąć.

393
00:42:25,320 --> 00:42:28,278
Znikną do końca miesiąca.

394
00:42:28,520 --> 00:42:31,273
Mówiłaś to w zeszłym miesiącu!

395
00:42:31,320 --> 00:42:33,356
Nie lubię tych zwierząt.

396
00:42:33,400 --> 00:42:36,312
Te koty należą do dwójki dzieci.

397
00:42:36,360 --> 00:42:40,433
Dziękuję za nakarmienie ich
wczoraj. O wszystkim myślisz.

398
00:42:41,360 --> 00:42:44,352
Proszę pani?
Czy powinniśmy dzisiaj wszystko
przenieść?

399
00:42:44,400 --> 00:42:46,356
Dlaczego teraz, Lino?

400
00:42:46,400 --> 00:42:50,313
Chciałaś tego przez cały rok.
Dlaczego nie dzisiaj?

401
00:42:50,520 --> 00:42:54,354
Czekaliśmy tak długo, co to
kolejny tydzień?

402
00:42:54,400 --> 00:42:57,437
- Załatwimy ludzi do tego.
- Ludzi, proszę pani?

403
00:42:59,320 --> 00:43:02,517
Nie potrzebujemy ludzi, by
przenieść tych kilka rzeczy!

404
00:43:03,320 --> 00:43:06,357
Nie patrzcie na mnie! Nie jestem
mężczyzną!

405
00:43:12,400 --> 00:43:13,435
Mam pomysł!

406
00:43:14,400 --> 00:43:18,359
Znajdziemy dwóch mężczyzn,
damy im piwo i napiwek!

407
00:43:19,400 --> 00:43:24,349
Daj mi napiwek, proszę pani.
Zrobimy to sami.

408
00:43:46,360 --> 00:43:47,509
To dla mnie.

409
00:43:51,440 --> 00:43:53,351
To dla mnie.

410
00:43:54,320 --> 00:43:57,312
- To dla mnie!
- Za kogo ty się uważasz?

411
00:44:22,360 --> 00:44:24,316
Co robisz?

412
00:44:27,400 --> 00:44:32,474
Nie! Zostaw to!
Muszę czekać, żeby wejść do domu.

413
00:44:33,480 --> 00:44:36,438
Czy mam kogoś wezwać po ciebie?

414
00:44:37,520 --> 00:44:40,398
Ale muszę tu czekać

415
00:44:40,440 --> 00:44:44,353
żeby wejść do Ungargasse 9.

416
00:44:51,360 --> 00:44:54,432
Muszę czekać, żeby wejść do...

417
00:44:55,320 --> 00:44:58,471
Ungargasse 9...

418
00:45:02,520 --> 00:45:04,397
Nie...

419
00:45:07,320 --> 00:45:09,390
Muszę tu czekać.

420
00:45:35,480 --> 00:45:37,311
Bo...

421
00:45:40,400 --> 00:45:42,391
Nie rozumiesz?

422
00:46:39,520 --> 00:46:43,479
To Andras, a to Bela.
Moi jedyni spadkobiercy!

423
00:46:44,360 --> 00:46:45,509
Cześć, babciu!

424
00:46:47,320 --> 00:46:50,471
Cicho teraz, dzieci, bez gadania.
Chodźmy!

425
00:46:52,360 --> 00:46:54,351
Czy dentysta cię bolał?

426
00:46:54,480 --> 00:46:58,314
Ząb mnie bolał, ale go wyrwał!

427
00:46:58,520 --> 00:47:04,390
- A ja... ja...
- Ty miałeś tylko dwie małe dziurki!

428
00:47:05,320 --> 00:47:07,390
Nie wierzę ci. Pokaż mi!

429
00:47:08,320 --> 00:47:11,437
Wyrwali mi ząb mądrości.
Ja je mam, ty nie!

430
00:47:12,320 --> 00:47:13,355
Kłamca!

431
00:47:41,280 --> 00:47:42,474
<i>Gardzę tobą,</i>

432
00:47:42,520 --> 00:47:46,308
<i>synu kalifowego psa!</i>

433
00:47:47,360 --> 00:47:52,275
<i>Ja, Cashmir Magik,</i>
<i>pozbawię cię władzy!</i>

434
00:47:52,320 --> 00:47:54,436
<i>Ty, mój synu Mizrah,</i>

435
00:47:54,480 --> 00:47:57,517
<i>będziesz nowym Kalifem Bagdadu!</i>

436
00:48:12,440 --> 00:48:15,398
<i>Ten magiczny proszek dobrze mi</i>
<i>posłuży!</i>

437
00:48:24,440 --> 00:48:27,352
<i>Abrakadabra!</i>

438
00:48:35,480 --> 00:48:39,314
<i>Tak więc zaczarowane stworzenia</i>
<i>parły naprzód.</i>

439
00:48:40,400 --> 00:48:45,349
<i>Nie wiedziały, jak zakończyć udrękę,</i>
<i>uwięzione w ciałach bocianów.</i>

440
00:48:45,400 --> 00:48:49,279
<i>Nie mogły też wrócić do miasta.</i>

441
00:48:49,320 --> 00:48:52,471
<i>Kto by uwierzył w ich historię?</i>
<i>Bocian, który twierdzi, że jest</i>
<i>Kalifem!</i>

442
00:48:53,320 --> 00:48:55,515
<i>Tak więc polecieli w kierunku Medyny,</i>

443
00:48:56,280 --> 00:48:58,350
<i>gdzie zobaczyli, w dolinie,</i>

444
00:48:58,400 --> 00:49:02,393
<i>ruinę,</i>
<i>gdzie zatrzymali się na noc.</i>

445
00:49:03,280 --> 00:49:05,430
<i>Kalif otworzył drzwi</i>
<i>swoim dziobem</i>

446
00:49:06,320 --> 00:49:08,515
<i>i zatrzymał się ze zdziwieniem.</i>

447
00:49:10,480 --> 00:49:12,436
<i>Witajcie, bociany!</i>

448
00:49:13,320 --> 00:49:15,390
<i>Mój ojciec jest Królem Indii.</i>

449
00:49:15,440 --> 00:49:20,389
<i>Jestem jego nieszczęsną jedyną</i>
<i>córką. Mam na imię Lusa.</i>

450
00:49:21,440 --> 00:49:26,275
<i>Cashmir magik</i>
<i>rzucił na mnie zaklęcie!</i>

451
00:49:27,320 --> 00:49:31,438
<i>Pewnego dnia poprosił o moją rękę</i>
<i>dla swojego syna, Mizraha.</i>

452
00:49:31,480 --> 00:49:34,438
<i>Mój ojciec go wyrzucił.</i>

453
00:49:34,480 --> 00:49:39,474
<i>Jego zemstą było to zaklęcie.</i>
<i>Zaciągnął mnie tutaj.</i>

454
00:49:39,520 --> 00:49:43,479
<i>Powiedział do mnie gniewnie:</i>
<i>"Tu zostaniesz,"</i>

455
00:49:44,280 --> 00:49:48,512
<i>"wzgardzona przez wszystkich do końca</i>
<i>dni, dopóki ktoś nie przyjdzie"</i>

456
00:49:49,280 --> 00:49:53,478
<i>"i nie weźmie cię za żonę,</i>
<i>pomimo twego wyglądu!"</i>

457
00:49:54,360 --> 00:49:57,318
<i>Wiem, jak złamać to zaklęcie.</i>

458
00:49:57,480 --> 00:49:59,436
<i>Jeśli ktoś z was</i>

459
00:50:00,360 --> 00:50:02,351
<i>mnie poślubi,</i>

460
00:50:02,400 --> 00:50:05,358
<i>pomogę mu</i>

461
00:50:05,400 --> 00:50:08,437
<i>znaleźć magiczny amulet.</i>

462
00:50:13,320 --> 00:50:17,359
<i>Kto ma miłość,</i>

463
00:50:17,400 --> 00:50:20,517
<i>którą może podzielić się ze światem?</i>

464
00:50:21,440 --> 00:50:25,353
- <i>Bądź cierpliwy. Wiesz dobrze.</i>
- <i>Wiem, że się jeszcze spotkamy.</i>

465
00:50:25,400 --> 00:50:27,356
<i>Gdzie? Kiedy?</i>

466
00:50:32,320 --> 00:50:34,276
<i>W mieście,</i>

467
00:50:34,440 --> 00:50:37,352
<i>gdzie będzie ulica.</i>

468
00:50:38,440 --> 00:50:42,479
<i>Stracę wzrok.</i>
<i>W lustrze jest niedziela.</i>

469
00:50:42,520 --> 00:50:46,399
<i>"Weź gwiazdę z mego oka,</i>
<i>nim zabłyśnie."</i>

470
00:50:47,320 --> 00:50:49,515
<i>"Wyrwij trawę z mego czoła,</i>
<i>nim uschnie."</i>

471
00:50:50,280 --> 00:50:53,397
<i>"Zatrzasnij drzwi do chmur,</i>
<i>nim upadnę."</i>

472
00:50:53,440 --> 00:50:57,319
- Znowu pokonany!
- Grasz zdalnie sterowany.

473
00:50:57,360 --> 00:51:00,432
Atakujesz to, co moje,
a resztę zaniedbujesz.

474
00:51:01,440 --> 00:51:03,351
Pokonany!

475
00:51:03,520 --> 00:51:07,513
Przemknełeś obok moich drzwi,
nawet gdy jesteś tu sam.

476
00:51:08,520 --> 00:51:11,273
Nawet gdy jestem tu sam.

477
00:51:11,320 --> 00:51:14,471
Wiem,
"jakby nie było drzwi".

478
00:51:14,520 --> 00:51:16,511
Wolisz, żebym był podejrzliwy?

479
00:51:17,280 --> 00:51:21,478
Przejmij inicjatywę.
Powstrzymaj mnie od głupot.

480
00:51:21,520 --> 00:51:23,476
Nie, to nie moja rola.

481
00:51:24,280 --> 00:51:26,396
- Czego chciałeś?
- Nic.

482
00:51:26,440 --> 00:51:31,355
- Coraz łatwiej być osobno.
- Nie zauważyłem.

483
00:51:31,440 --> 00:51:35,353
Teraz mogę spędzać godziny,
nie myśląc o tobie.

484
00:51:35,400 --> 00:51:37,516
Pewnego dnia ziemia się pod tobą
zapadnie.

485
00:51:38,520 --> 00:51:41,353
Zawsze krzyczysz "wilk".

486
00:51:42,480 --> 00:51:46,439
Patrz. Jak puszczę, rozstanie łatwe!

487
00:52:02,360 --> 00:52:05,477
- Mogę cię zostawić.
- Ale szybko wracasz!

488
00:52:06,400 --> 00:52:09,312
Pięć sekund krócej niż ostatnio.

489
00:52:09,440 --> 00:52:12,477
Ale powinieneś przestać pić.
Obiecałeś.

490
00:52:31,280 --> 00:52:32,429
Nie!

491
00:52:40,320 --> 00:52:44,313
Zaskoczyłeś mnie!
Byłem prawie nieśmiertelny!

492
00:52:45,480 --> 00:52:49,314
- Załóż sukienkę w paski.
- Umarłabym.

493
00:52:49,440 --> 00:52:51,431
Tylko jeśli palisz podczas zmiany!

494
00:53:45,360 --> 00:53:49,353
Właśnie wróciłem.
Mały spacer. Nic specjalnego.

495
00:53:49,520 --> 00:53:51,511
Dzwonisz od siebie? Nie?

496
00:53:52,320 --> 00:53:55,471
Oddzwonię później.
Dobra, zadzwonię jutro.

497
00:53:58,440 --> 00:54:03,434
"Rozłączenie się to jak otwarcie tamy!
Jak mam utrzymać się na powierzchni?"

498
00:54:09,440 --> 00:54:11,396
"Pewnego dnia..."

499
00:54:13,440 --> 00:54:15,396
Co wykreślasz?

500
00:54:15,480 --> 00:54:19,439
- Widziałeś.
- Przestań brać te pigułki!

501
00:54:23,480 --> 00:54:26,392
Myślałem o tym dniu w
Klagenfurcie.

502
00:54:26,480 --> 00:54:30,439
Mój pierwszy prawdziwy ból.
Został ze mną.

503
00:54:31,320 --> 00:54:33,390
Znowu ta historia z egzaminem!

504
00:54:33,440 --> 00:54:35,510
Szedłem wzdłuż rzeki.

505
00:54:36,320 --> 00:54:38,470
Miałem 13 lat.

506
00:54:39,280 --> 00:54:41,510
- Anielski chłopiec mi powiedział...
- "Mam coś dla ciebie."

507
00:54:42,320 --> 00:54:45,392
Skąd wiedziałeś?
"Mam coś dla ciebie."

508
00:54:46,360 --> 00:54:52,310
Ale kiedy się zbliżyłem,
uderzył mnie mocno w twarz,

509
00:54:52,520 --> 00:54:54,431
i powiedział: "To dla ciebie!"

510
00:54:54,480 --> 00:54:59,395
To było moje pierwsze spotkanie z
bólem i czyjąś przyjemnością w przemocy.

511
00:55:00,400 --> 00:55:04,473
- To mogło się zdarzyć tylko tobie!
- Nic ci się nigdy nie przydarza!

512
00:55:08,440 --> 00:55:10,510
Twarzą w twarz ze śmiercią...

513
00:55:16,320 --> 00:55:18,276
Nic nie czujesz?

514
00:55:19,320 --> 00:55:23,472
- Nawet obrzydzenia?
- Musisz wszystko omawiać.

515
00:55:30,440 --> 00:55:33,318
Dlaczego mną gardzisz, Iwan?

516
00:55:42,360 --> 00:55:44,430
Czy to nie wystarczy, że
zawsze do ciebie wracam?

517
00:55:44,480 --> 00:55:47,358
Właśnie to chciałem wiedzieć.

518
00:55:47,400 --> 00:55:49,436
Tylko o to proszę.

519
00:56:05,320 --> 00:56:06,469
Malina?

520
00:56:08,400 --> 00:56:11,437
Czy osoba z zewnątrz może
wejść między dwie osoby?

521
00:56:12,520 --> 00:56:15,273
Nie mam na myśli nas, oczywiście.

522
00:56:16,320 --> 00:56:18,470
Nic nie może stanąć między nami.

523
00:56:21,440 --> 00:56:23,396
Dlaczego nie my?

524
00:56:24,520 --> 00:56:28,479
Bo albo my razem, albo
nic!

525
00:56:48,480 --> 00:56:52,473
Złamią ci palce, żeby to
wydrzeć z ciebie, gdy umrzesz!

526
00:56:53,360 --> 00:56:55,316
Co masz na myśli?

527
00:56:55,400 --> 00:56:57,470
Nie umiesz przyjąć żartu?

528
00:56:58,520 --> 00:57:01,273
To nie był żart!

529
00:57:21,400 --> 00:57:23,436
Nie zaadresowałeś go.

530
00:57:24,400 --> 00:57:26,470
Ten list nie potrzebuje adresu.

531
00:57:47,320 --> 00:57:49,311
<i>Ale nie jesteś dzieckiem.</i>

532
00:57:49,480 --> 00:57:52,392
"Kolejną brandy?"
Wuj Gabriel wziął kolejną.

533
00:57:52,440 --> 00:57:56,319
Policjant powiedział:
"Jakim pan jest artystą?"

534
00:57:56,520 --> 00:57:59,398
Wuj Gabriel spuścił skromnie wzrok

535
00:58:00,280 --> 00:58:02,475
i odpowiedział: "Jestem tancerką
rewiową."

536
00:58:15,360 --> 00:58:19,433
- <i>Chciałbym je mieć cały czas.</i>
- <i>Założę się, że się cieszysz, że jedziemy.</i>

537
00:58:19,480 --> 00:58:25,350
<i>Iwan, o Wenecji...</i>
<i>To nie ma znaczenia. To nie ma znaczenia.</i>

538
00:58:25,400 --> 00:58:27,516
- <i>Dobrze by ci zrobiło, gdybyś pojechał.</i>
- <i>Moglibyśmy...</i>

539
00:58:28,320 --> 00:58:29,469
<i>Wszystko wyjaśniłem.</i>

540
00:58:30,320 --> 00:58:33,437
<i>Matka zawetowała Tyrol.</i>
<i>Pojedziemy nad jezioro Mond.</i>

541
00:58:33,480 --> 00:58:35,277
- <i>Kiedy?</i>
- <i>Za dwa dni.</i>

542
00:58:35,320 --> 00:58:37,470
<i>Nie mogłem się wczoraj z tobą
skontaktować, żeby ci powiedzieć.</i>

543
00:58:38,360 --> 00:58:39,475
Dobry moment.

544
00:58:40,280 --> 00:58:42,475
Chodź tutaj... chodź tutaj, maleńka.

545
00:58:42,520 --> 00:58:46,308
<i>Altenwylowie zaprosili mnie
nad jezioro Wolfgang.</i>

546
00:58:46,360 --> 00:58:49,352
<i>Jeśli nie pojadę,
Antoinette będzie urażona.</i>

547
00:58:49,480 --> 00:58:54,315
<i>Jedź, zaczerpnij świeżego powietrza
zamiast być pogrzebaną w Wiedniu.</i>

548
00:59:01,400 --> 00:59:05,359
<i>Potrzebuję księcia, żeby mnie uratował.</i>

549
00:59:11,520 --> 00:59:17,277
Broniłem cię, księżniczko,
teraz cię uratuję.

550
00:59:17,400 --> 00:59:20,358
Kim jesteś? Pokaż mi swoją twarz.

551
00:59:22,440 --> 00:59:26,433
- Chodź ze mną, nie zostawiaj mnie.
- Nie mogę.

552
00:59:26,480 --> 00:59:31,315
Moi ludzie są starsi od innych
i rozproszeni na wietrze.

553
00:59:31,360 --> 00:59:32,429
To będzie za 20 wieków.

554
00:59:33,280 --> 00:59:34,429
Będziemy rozmawiać jak ludzie.

555
00:59:35,400 --> 00:59:39,313
Ja będę mówić jak kobieta,
a ty jak mężczyzna.

556
00:59:45,320 --> 00:59:46,389
Ale...

557
00:59:51,400 --> 00:59:55,279
Nie odpowiadaj na list z 31 maja,
ani nie wspominaj o dacie!

558
00:59:55,320 --> 00:59:58,312
- To nie może czekać!
- Myślałem, że...

559
01:00:05,320 --> 01:00:08,312
Idź. Na litość boską, idź!

560
01:00:08,360 --> 01:00:12,319
Jąkasz się. Dlaczego?
Nie wydaje mi się!

561
01:00:12,440 --> 01:00:16,353
Jestem dziś zajęty,
więc się nie zobaczymy.

562
01:00:17,280 --> 01:00:20,477
Jutro?
Nie musisz mnie odwozić na stację.

563
01:00:22,360 --> 01:00:24,351
Bardzo się spieszę.

564
01:00:24,520 --> 01:00:26,431
Do zobaczenia jutro.

565
01:00:28,280 --> 01:00:29,429
Co robisz?

566
01:00:33,360 --> 01:00:36,477
Boisz się, że wyrzucę twoje
pośmiertne dzieła pod twoją nieobecność?

567
01:00:36,520 --> 01:00:38,511
Nie chcę wyjeżdżać z Wiednia!

568
01:00:41,480 --> 01:00:42,469
Daj spokój.

569
01:00:47,520 --> 01:00:51,308
Latem wszyscy przyzwoici ludzie...

570
01:00:52,280 --> 01:00:55,477
muszą być widywani w kawiarniach
nad brzegiem jeziora Wolfgang i nigdzie indziej.

571
01:00:58,320 --> 01:01:00,390
Dobra, nieważne.

572
01:01:00,440 --> 01:01:01,475
Rozumiem.

573
01:01:02,360 --> 01:01:05,272
Wyślij mi pocztówkę podpisaną
przez dzieci.

574
01:01:06,480 --> 01:01:08,471
Nie mogę teraz rozmawiać.
Muszę zamówić taksówkę.

575
01:01:25,400 --> 01:01:28,358
Witaj. Jednak przyszedłeś.

576
01:01:30,520 --> 01:01:32,431
Słyszę o tobie dziwne rzeczy.

577
01:01:33,480 --> 01:01:36,358
Obiecałaś mi spokój,
Antoinette.

578
01:01:36,400 --> 01:01:38,311
Nie martw się.

579
01:01:38,360 --> 01:01:42,399
Będziemy sami.
Nie będzie nikogo poza rodziną.

580
01:01:42,440 --> 01:01:47,434
- Jak duża jest twoja rodzina?
- Nie możesz być zamknięty przez całe życie.

581
01:01:47,520 --> 01:01:51,354
- Odzyskaj kontakt z ludźmi.
- Antoinette...

582
01:01:53,360 --> 01:01:55,430
Proszę pani, list dla pani.

583
01:02:52,280 --> 01:02:54,350
Pani? Obiad jest podany.

584
01:03:04,280 --> 01:03:08,319
Drodzy goście,
witajcie na tym obiedzie myśliwskim.

585
01:03:08,360 --> 01:03:12,478
Muszę zwrócić uwagę na związki
między myślistwem a tym domem.

586
01:03:12,520 --> 01:03:18,356
Widzieliście wszystkie trofea
i zastanawiacie się, dlaczego tu są.

587
01:03:18,480 --> 01:03:23,315
Myślistwo to rodzinna tradycja,
trwająca od pokoleń.

588
01:03:23,440 --> 01:03:28,389
Moi przodkowie zbierali te trofea
przez stulecia.

589
01:03:28,440 --> 01:03:32,399
Być może niektóre z nich
wam się nie spodobają,

590
01:03:33,360 --> 01:03:35,396
ponieważ to martwe rzeczy.

591
01:03:35,440 --> 01:03:41,356
Ale zgodnie z naszą tradycją,
zawsze były trzymane w tym domu.

592
01:03:41,480 --> 01:03:47,396
Ja też szanuję tę tradycję...
i trzymam je tutaj.

593
01:03:49,520 --> 01:03:55,390
"Wkrótce zostanę
całkowicie przemieniony..."

594
01:04:15,440 --> 01:04:21,356
"Wkrótce zostanę
całkowicie przemieniony..."

595
01:05:57,360 --> 01:06:01,319
<i>Wiesz, że będę tęsknił za każdym</i>
<i>z tych dni.</i>

596
01:06:01,360 --> 01:06:06,309
<i>Rozpaczam, marnując je w ten sposób,</i>
<i>kiedy życie jest nad jeziorem Mond.</i>

597
01:06:06,440 --> 01:06:08,351
<i>To jest nieodwracalne.</i>

598
01:06:12,280 --> 01:06:16,353
<i>"Widziałem zdania pod światłem,</i>
<i>wiszące między drzewami,"</i>

599
01:06:16,400 --> 01:06:21,394
<i>"unoszące się w kanałach,</i>
<i>drukowane przez samochody w gorącym asfalcie."</i>

600
01:06:36,440 --> 01:06:40,513
- <i>Serwis telegramów, halo...</i>
- Muszę natychmiast wysłać telegram.

601
01:06:41,480 --> 01:06:44,438
O pilnym wyjeździe...
z powrotem do Wiednia.

602
01:06:46,480 --> 01:06:48,311
<i>Dziękuję, Malino!</i>

603
01:06:50,320 --> 01:06:54,279
<i>Duszę się! Zwolnij mnie trochę</i>
<i>wcześniej, choć raz.</i>

604
01:06:54,320 --> 01:06:55,469
<i>Słuchaj, utknęłam tutaj.</i>

605
01:06:57,400 --> 01:07:01,279
W porządku, więc nie zawracaj sobie
głowy.

606
01:07:01,320 --> 01:07:02,435
W porządku.

607
01:07:03,360 --> 01:07:04,429
Tak.

608
01:07:05,520 --> 01:07:07,511
Przepraszam, to nic takiego.

609
01:08:48,520 --> 01:08:52,274
<i>Wokół mnie anioły gubią skrzydła.</i>

610
01:08:52,320 --> 01:08:55,392
<i>Niosą mnie jak niosą</i>
<i>chorych,</i>

611
01:08:55,520 --> 01:08:58,353
<i>niosą mnie do nieba.</i>

612
01:08:58,440 --> 01:09:02,433
<i>A potem wracam w to samo miejsce</i>
<i>za rok lub dwa,</i>

613
01:09:03,400 --> 01:09:06,312
<i>żeby pomieszać miejsca i czasy,</i>

614
01:09:06,440 --> 01:09:09,318
<i>i żeby pomieszać ciebie i mnie.</i>

615
01:09:09,360 --> 01:09:11,510
<i>Książka o wojnie!</i>

616
01:09:12,360 --> 01:09:13,509
Matko!

617
01:09:14,280 --> 01:09:15,474
Mamo!

618
01:09:16,400 --> 01:09:18,391
Eleonoro!

619
01:09:29,440 --> 01:09:33,353
- Powiedz mi, kim jest twój ojciec?
- Naprawdę tu jesteś!

620
01:09:34,360 --> 01:09:38,273
- Dlaczego wciąż mówisz "mój ojciec"?
- Przykryj mnie!

621
01:09:39,360 --> 01:09:42,397
Nie wiem, kto mógłby być moim
ojcem.

622
01:09:43,400 --> 01:09:47,359
- <i>Wiesz, kim jest twój ojciec?</i>
- <i>Rozmawiamy o twoim ojcu!</i>

623
01:09:47,400 --> 01:09:49,277
- <i>Kim on jest?</i>
- <i>Nie wiem.</i>

624
01:09:49,400 --> 01:09:51,436
- Przysięgnij, że nie wiesz!
- Nie.

625
01:09:52,480 --> 01:09:54,471
Nigdy nie przysięgam.

626
01:09:56,360 --> 01:09:58,430
Więc ci powiem.

627
01:09:58,480 --> 01:10:01,313
- Powiem ci.
- Nie.

628
01:10:01,480 --> 01:10:03,311
Nie.

629
01:10:03,480 --> 01:10:06,358
Nie, nigdy mi nie powiesz.

630
01:10:06,480 --> 01:10:08,311
Nie.

631
01:10:08,400 --> 01:10:10,391
Nie mów mi.

632
01:10:10,480 --> 01:10:12,357
Nie.

633
01:10:13,360 --> 01:10:16,477
Przynieś mi ręcznik na ból głowy.

634
01:10:18,280 --> 01:10:20,271
Powiesz mi!

635
01:10:20,320 --> 01:10:23,437
- Możesz być tego pewna!
- Nie. Nie.

636
01:11:17,360 --> 01:11:20,352
Postaraj się. Wstań.

637
01:11:22,520 --> 01:11:24,431
Pochodź trochę!

638
01:11:25,360 --> 01:11:27,351
Tęsknię za pokojem!

639
01:11:27,400 --> 01:11:31,393
- Sama chcesz wojny!
- Chcę, żeby wojna się skończyła.

640
01:11:31,480 --> 01:11:33,516
- Oddychaj.
- Dość nienawiści.

641
01:11:34,320 --> 01:11:35,355
Oddychaj!

642
01:11:36,520 --> 01:11:38,431
Już ci lepiej.

643
01:11:39,360 --> 01:11:40,509
Trzymam cię.

644
01:11:41,360 --> 01:11:43,351
Pójdziemy do okna.

645
01:11:54,400 --> 01:11:55,355
Spokojnie.

646
01:11:56,520 --> 01:11:58,397
<i>Nic nie mów.</i>

647
01:12:01,360 --> 01:12:11,270
<i>Nie płacz z mojego powodu.</i>

648
01:12:13,440 --> 01:12:19,356
<i>Mój ból mnie nie martwi.</i>

649
01:12:32,520 --> 01:12:38,390
<i>To jedyny moment</i>

650
01:12:39,320 --> 01:12:43,518
<i>Szczęścia.</i>

651
01:13:01,400 --> 01:13:06,520
<i>Nie płacz nade mną.</i>

652
01:13:07,360 --> 01:13:15,313
<i>Mój ból mnie nie martwi.</i>

653
01:13:16,400 --> 01:13:21,520
<i>To jest jedyna chwila</i>

654
01:13:22,280 --> 01:13:26,512
<i>Szczęścia.</i>

655
01:13:47,360 --> 01:13:49,510
<i>Napij się herbaty. Jajko gotowe.</i>

656
01:13:58,440 --> 01:14:02,479
Jak mogło się zepsuć w dwa dni?
Przecież było w lodówce.

657
01:14:09,520 --> 01:14:13,354
- Przebacz mi, Malina.
- Ale za co?

658
01:14:15,320 --> 01:14:19,313
Ubieraj się.
Nie lubię rozmów o tej porze.

659
01:14:29,280 --> 01:14:34,400
<i>Nawet jeśli bogowie byli okrutni</i>

660
01:14:34,440 --> 01:14:40,356
<i>Nawet jeśli los był mi wrogi</i>

661
01:14:40,400 --> 01:14:45,474
<i>Moja śmierć</i>

662
01:14:45,520 --> 01:14:51,470
<i>Jest symbolem litości losu nade mną</i>

663
01:14:53,360 --> 01:15:03,315
<i>Nie płacz nade mną.</i>

664
01:15:05,520 --> 01:15:11,516
<i>Mój ból mnie nie martwi.</i>

665
01:15:25,520 --> 01:15:31,390
<i>To jest jedyna chwila</i>

666
01:15:31,440 --> 01:15:36,434
<i>Szczęścia.</i>

667
01:15:51,480 --> 01:15:57,316
<i>Nie płacz nade mną.</i>

668
01:15:57,360 --> 01:16:06,473
<i>Mój ból mnie nie martwi.</i>

669
01:16:07,520 --> 01:16:13,356
<i>To jest jedyna chwila</i>

670
01:16:13,400 --> 01:16:18,349
<i>Szczęścia.</i>

671
01:17:43,280 --> 01:17:44,395
Uspokój się.

672
01:17:45,360 --> 01:17:46,475
Przejdzie ci.

673
01:17:51,360 --> 01:17:53,316
Zimno mi.

674
01:17:53,520 --> 01:17:57,433
To moja stalowa płyta.
Pamiętasz mój wypadek?

675
01:18:00,480 --> 01:18:04,314
Każdy powinien mieć kawałek stali
albo plastiku,

676
01:18:04,440 --> 01:18:08,274
w tej części ciała,
która najbardziej przyciąga.

677
01:18:08,320 --> 01:18:10,311
U ciebie to ramiona.

678
01:18:10,400 --> 01:18:15,474
<i>To jest jedyna chwila</i>

679
01:18:15,520 --> 01:18:20,469
<i>Szczęścia.</i>

680
01:19:19,480 --> 01:19:21,471
<i>Tak nie można zwariować!</i>

681
01:19:22,400 --> 01:19:26,359
- No, proszę cię!
- Nie proś mnie. Nie proś!

682
01:19:26,400 --> 01:19:29,392
- No!
- Nie proś mnie!

683
01:19:34,320 --> 01:19:37,517
Błagam cię! Iwan nie może się
dowiedzieć. On nie może wiedzieć.

684
01:19:38,320 --> 01:19:41,437
Obiecaj mi!
Póki mogę, ja będę mówił.

685
01:19:41,480 --> 01:19:43,516
- Nie mów Iwanowi!
- Komu?

686
01:19:44,280 --> 01:19:46,396
Ani słowa! Mnie, nikomu!

687
01:19:46,440 --> 01:19:50,319
Mów do mnie! Jak było na kolacji
u Fleissnerów?

688
01:19:50,360 --> 01:19:53,477
Powiedz coś, mów do mnie,
o czymkolwiek!

689
01:19:53,520 --> 01:19:59,436
Zapalać świece, włączać światła,
potrzebuję światła!

690
01:19:59,480 --> 01:20:01,516
- Wiem, że są świece.
- Przestań!

691
01:20:02,320 --> 01:20:07,394
Wiem. Włączać wszystkie światła,
wszędzie, cały czas...

692
01:20:10,440 --> 01:20:15,468
- Właściwie, Malina...
- Co? Idź spać. Musisz spać.

693
01:20:15,520 --> 01:20:20,469
- Powiedziałem wcześniej jakieś
  imię, imię mężczyzny?
- Nie.

694
01:20:21,400 --> 01:20:23,470
Zaświeć mi światło.

695
01:20:25,320 --> 01:20:28,437
Ten człowiek jeszcze żyje, zadzwoni
do mnie. Jeśli zadzwoni,

696
01:20:28,480 --> 01:20:33,395
powiedz mu... powiedz mu...
Nie, nieważne.

697
01:20:34,480 --> 01:20:39,349
Nic mu nie mów.
Powiedz mu, że mnie nie ma.

698
01:20:39,480 --> 01:20:42,517
- <i>Co mogę dla ciebie zrobić?</i>
- <i>Co byś mógł zrobić?</i>

699
01:20:43,320 --> 01:20:46,437
<i>Rzucić się pod samochód,</i>
<i>albo do Dunaju. Jak się masz?</i>

700
01:20:47,320 --> 01:20:51,279
<i>Dużo pracy, nic specjalnego.</i>
<i>Dzieci się przyzwyczajają.</i>

701
01:20:51,320 --> 01:20:54,357
- <i>Kiedyś pracowałem w agencji.</i>
- <i>Tak, mówiłeś mi.</i>

702
01:20:54,400 --> 01:20:58,359
<i>Oni naprawdę manipulują wiadomościami!</i>
<i>To niewiarygodne!</i>

703
01:20:58,400 --> 01:21:01,437
<i>Żonglują materiałem</i>
<i>spływającym z drutu.</i>

704
01:21:01,480 --> 01:21:06,349
- <i>Idealne dla ciebie.</i>
- <i>To cię dopada, mrozi krew.</i>

705
01:21:06,400 --> 01:21:10,313
<i>Nie czytałem gazet</i>
<i>przez dwa lata.</i>

706
01:21:11,480 --> 01:21:14,358
Nie mogę pić whisky w nocy.

707
01:21:15,440 --> 01:21:18,318
Masz mi coś do powiedzenia?

708
01:21:20,440 --> 01:21:23,352
Mogę interpretować te sny.

709
01:21:23,520 --> 01:21:26,478
- Dlaczego się śmiejesz?
- Nie śmieję się.

710
01:21:27,360 --> 01:21:29,351
Powinieneś trochę pospać.

711
01:21:31,440 --> 01:21:36,309
Zaczynam rozumieć.
Zawsze zniekształcałem słowa.

712
01:21:38,280 --> 01:21:40,430
Zamiast "model role",

713
01:21:41,360 --> 01:21:43,510
Czytałem "mortal role".

714
01:21:45,400 --> 01:21:48,437
Czy mógłbyś wstać jutro wcześnie?

715
01:21:49,400 --> 01:21:51,436
Jestem śmiertelnie zmęczony.

716
01:21:52,480 --> 01:21:56,314
Jeśli, raz, upewnisz się, że moje jajko

717
01:21:56,360 --> 01:21:59,318
nie jest niedogotowane lub przegotowane,

718
01:21:59,360 --> 01:22:01,351
byłbym wdzięczny.

719
01:22:34,520 --> 01:22:38,479
Wody Dunaju i Newy
muszą je zmoczyć,

720
01:22:39,280 --> 01:22:41,396
aby stały się lodowymi posągami!

721
01:22:55,280 --> 01:22:59,273
- Najpierw musisz zabić te biedaki?
- Oczywiście, że nie!

722
01:22:59,520 --> 01:23:01,476
Gdybym to zrobił,

723
01:23:01,520 --> 01:23:07,311
zniknęłoby to wyrażenie praw natury
tej pary.

724
01:23:08,360 --> 01:23:10,430
Nie, spryskam je żywcem.

725
01:23:10,520 --> 01:23:15,355
- I tak je zabijesz.
- Oczywiście, że nie.

726
01:23:16,320 --> 01:23:20,472
Ich naturalne ruchy,
wyrażające prawa piękna...

727
01:23:22,480 --> 01:23:24,471
...zniknęłyby.

728
01:23:26,280 --> 01:23:29,477
Każę je... spryskać... żywcem.

729
01:23:30,280 --> 01:23:31,474
Zabijesz je!

730
01:23:32,400 --> 01:23:34,391
Z pewnością nie!

731
01:23:34,480 --> 01:23:37,438
<i>Wiesz, Eleanor nie była moją siostrą.</i>

732
01:23:38,320 --> 01:23:40,276
Byłyśmy blisko jako dzieci.

733
01:23:41,320 --> 01:23:45,518
W szkole w Wiedniu
chodziliśmy na niedzielne koncerty.

734
01:23:47,320 --> 01:23:49,436
Czasami spotykałyśmy się z tymi samymi
mężczyznami.

735
01:23:50,440 --> 01:23:52,271
Byłaś zazdrosna?

736
01:23:53,480 --> 01:23:55,357
Nie.

737
01:23:56,480 --> 01:24:00,268
Potem wysłała mi smutny list,
zupełnie nie w jej stylu.

738
01:24:00,480 --> 01:24:02,311
A Eleanor?

739
01:24:03,400 --> 01:24:05,311
Nie wiem.

740
01:24:05,480 --> 01:24:07,471
Zmarła za granicą.

741
01:24:09,360 --> 01:24:12,397
"Ona zamienia je w coś
cennego i świętego."

742
01:24:12,440 --> 01:24:17,389
<i>"Wszystkie myśli, które rodzi,</i>
<i>na ogół ponure i posępne..."</i>

743
01:24:17,440 --> 01:24:22,468
<i>"Jeśli ktoś nierozważny</i>
<i>chce zaspokoić chorą ciekawość,"</i>

744
01:24:23,280 --> 01:24:28,274
<i>"Uprzejmie ostrzegam, że nie znajdzie</i>
<i>niczego, co pobudzi chorą wyobraźnię."</i>

745
01:24:28,320 --> 01:24:30,515
<i>"Znajdzie tylko nieuniknione zło,"</i>

746
01:24:31,280 --> 01:24:34,431
<i>"Oczy demona</i>
<i>czające się w ciemności."</i>

747
01:24:34,480 --> 01:24:39,270
<i>Animus... Animus... Animus...</i>

748
01:24:39,440 --> 01:24:44,355
<i>Ludzie dzisiaj są tacy nerwowi,</i>

749
01:24:44,400 --> 01:24:48,518
<i>Że wystarczy mała rzecz, by ich zdenerwować.</i>

750
01:24:49,320 --> 01:24:53,393
<i>Kiedy jeden oburza się na drugiego,</i>
<i>Ja po prostu używam trochę zabawy.</i>

751
01:24:53,440 --> 01:24:58,355
<i>Żeby uciszyć ich nagany,</i>
<i>śpiewam swą piosenkę.</i>

752
01:24:58,400 --> 01:25:03,474
<i>Ktokolwiek rzuca błotem,</i>
<i>powinien się wstydzić.</i>

753
01:25:04,280 --> 01:25:09,274
<i>Powinien chwycić coś innego</i>
<i>niż błoto.</i>

754
01:25:09,320 --> 01:25:14,314
<i>Pewna młoda dama potknęła się</i>
<i>o ostry kamień.</i>

755
01:25:14,400 --> 01:25:19,520
<i>Jej narzeczony rzekł czule:</i>
<i>"Mój biedny aniołku!"</i>

756
01:25:25,400 --> 01:25:27,277
Kim ona jest?

757
01:25:27,320 --> 01:25:28,469
Jest 26 stycznia!

758
01:25:56,400 --> 01:25:59,278
Deszcz wszystko zmył.

759
01:25:59,320 --> 01:26:01,515
Duszno tu.
Pójdźmy do okna.

760
01:26:02,320 --> 01:26:03,435
- Te sny...
- Chodź!

761
01:26:03,480 --> 01:26:05,471
Te sny...

762
01:26:06,480 --> 01:26:08,391
Twoje wspomnienia?

763
01:26:13,360 --> 01:26:15,351
Czasem jestem zdezorientowana.

764
01:26:17,400 --> 01:26:20,358
Nikt nie może być dla kogoś
wszystkim.

765
01:26:21,480 --> 01:26:23,391
Dokładnie.

766
01:26:25,400 --> 01:26:28,392
Nikt nigdy nie był dla mnie
wszystkim.

767
01:26:28,440 --> 01:26:30,431
To właśnie jest takie smutne.

768
01:26:32,320 --> 01:26:33,469
Teraz musisz to zrobić:

769
01:26:35,320 --> 01:26:38,357
<i>Zniszczyć wszystkich tych ludzi</i>
<i>w jednej osobie.</i>

770
01:26:38,400 --> 01:26:40,470
<i>Ale ja zostałam zniszczona.</i>

771
01:26:41,400 --> 01:26:43,311
<i>To prawda.</i>

772
01:26:43,480 --> 01:26:45,357
<i>Musisz sobie poradzić.</i>

773
01:26:48,320 --> 01:26:50,276
<i>Albo i nie.</i>

774
01:27:07,320 --> 01:27:10,471
Ojcze! Tym razem mnie wysłuchasz!

775
01:27:11,520 --> 01:27:13,511
Nie masz nic do powiedzenia?

776
01:27:21,480 --> 01:27:22,515
Znam cię!

777
01:27:26,520 --> 01:27:29,478
On nie jest ojcem, jest moim
mordercą!

778
01:27:29,520 --> 01:27:32,353
Po co wciąż powtarzać "ojciec"?

779
01:27:34,320 --> 01:27:36,276
To zawsze wojna!

780
01:27:36,480 --> 01:27:38,436
Nigdy niekończąca się wojna.

781
01:27:47,360 --> 01:27:48,475
Och, jesteś tutaj.

782
01:27:50,320 --> 01:27:51,514
Podpisz to. Tu jest twój list.

783
01:28:06,320 --> 01:28:08,436
Dziękuję za każdy list, którego
mi nie dajesz.

784
01:28:08,480 --> 01:28:11,517
Ale twoja poczta musi być
przyjemna. Robię, co mogę.

785
01:28:13,320 --> 01:28:16,437
Zobaczymy. Poczta może być
brzemieniem.

786
01:28:16,480 --> 01:28:18,391
Czekaj. Prawie zapomniałem.

787
01:28:19,320 --> 01:28:21,356
Proszę. Weź to.

788
01:28:22,320 --> 01:28:24,436
Masz poczucie humoru!

789
01:28:27,400 --> 01:28:31,473
Można czuć się blisko z ludźmi,
których się prawie nie zna. Tak mam z tobą.

790
01:29:03,440 --> 01:29:06,352
Ile listów napisanych i
niewysłanych?

791
01:29:06,400 --> 01:29:08,436
10 000 w ciągu ostatnich pięciu lat.

792
01:30:48,320 --> 01:30:52,359
- Co ty zrobiłeś ze swoimi ubraniami?
- Zerwałem ze sobą.

793
01:30:54,360 --> 01:30:56,430
Nie możesz tak wyjść!

794
01:30:56,480 --> 01:30:58,357
Spójrz na siebie!

795
01:30:58,520 --> 01:31:00,431
Boże, spójrz na siebie!

796
01:31:00,480 --> 01:31:03,392
A gdybyśmy pojechali gdzieś
indziej?

797
01:31:04,480 --> 01:31:07,392
Nie możesz tak dalej żyć. Spójrz!

798
01:31:09,280 --> 01:31:13,319
Mówisz, że tu śmierdzi kocim moczem.
Wciąż śmierdzi kocim moczem.

799
01:31:13,480 --> 01:31:16,278
Już cię nie rozumiem.

800
01:31:17,520 --> 01:31:19,351
Proszę!

801
01:31:22,320 --> 01:31:24,311
Nie zaczynaj płakać!

802
01:31:29,400 --> 01:31:32,278
Zostajemy tutaj?

803
01:31:33,440 --> 01:31:35,431
Nie chciałaś wyjść?

804
01:31:35,520 --> 01:31:37,317
Nie.

805
01:31:38,480 --> 01:31:41,278
Zostaję tu na dobre.

806
01:32:03,400 --> 01:32:05,436
- Ty?
- Zaskoczona?

807
01:32:05,480 --> 01:32:10,429
- Powinnaś była najpierw zadzwonić.
- Przyszłam po radio! Potrzebuję wieści!

808
01:32:13,440 --> 01:32:17,319
- Bardzo szykowne. Ostatni krzyk mody?
- Najnowszy.

809
01:32:18,320 --> 01:32:20,390
Przepraszam, muszę cię wyprosić.

810
01:32:21,440 --> 01:32:23,396
Jasne, wyproś mnie.

811
01:32:25,440 --> 01:32:28,398
- Iwan...
- Tak. Napijesz się czegoś?

812
01:32:28,440 --> 01:32:32,353
Coś się stało. Wyglądasz, jakby
przez ciebie przeszło tornado.

813
01:32:32,520 --> 01:32:34,511
Wciąż w nim jestem.

814
01:32:38,440 --> 01:32:41,398
- Nic do powiedzenia?
- Ja? Nic a nic.

815
01:32:41,440 --> 01:32:44,273
Tylko "lvan", nic więcej.

816
01:32:47,360 --> 01:32:49,396
Powiedziałaś trochę więcej.

817
01:32:53,360 --> 01:32:55,271
Iwan... moje życie.

818
01:32:55,480 --> 01:32:58,438
Jesteś radością i życiem.

819
01:32:59,520 --> 01:33:02,478
Wierzyć w ciebie to życie wieczne.

820
01:33:05,280 --> 01:33:06,395
- Co?
- Nic!

821
01:33:06,440 --> 01:33:10,433
Kiedy zaczęłaś skracać mi życie?
Kiedy umarłam?

822
01:33:10,520 --> 01:33:14,433
Mój słodki wariacie, jeszcze
kiedyś wrócisz do życia.

823
01:33:15,440 --> 01:33:18,477
Kiedyś ci coś powiem, raz
a dobrze.

824
01:33:18,520 --> 01:33:21,512
- Nie dzisiaj, ale powiem.
- Skończyły ci się papierosy?

825
01:33:22,360 --> 01:33:26,273
Właśnie to chciałam ci powiedzieć:
skończyły mi się papierosy.

826
01:33:27,440 --> 01:33:31,513
Przepraszam, muszę iść. Jestem chora.
Zapomniałam o czymś.

827
01:33:32,440 --> 01:33:37,355
Musiałam zapomnieć wyłączyć kawę
na gazie...

828
01:33:37,400 --> 01:33:39,391
Musiałam zapomnieć...

829
01:33:54,480 --> 01:33:56,391
Nie masz nic przeciwko?

830
01:33:57,400 --> 01:33:59,391
Oczywiście, że nie mam.

831
01:34:01,400 --> 01:34:03,391
Oczywiście, że nie masz!

832
01:34:24,320 --> 01:34:26,356
Musisz posprzątać.

833
01:34:32,400 --> 01:34:36,393
- Co to znaczy?
- Pamiętaj o pracach pośmiertnych...

834
01:34:40,360 --> 01:34:42,351
"Rodzaje śmierci".

835
01:34:42,480 --> 01:34:45,438
Czekaj, już tak nie jest.

836
01:34:46,320 --> 01:34:48,311
Czekaj... Tam!

837
01:34:48,360 --> 01:34:51,318
Teraz jest tak. Przeczytaj to.

838
01:34:52,440 --> 01:34:54,351
"Wskaźniki zgonów".

839
01:34:56,320 --> 01:34:58,470
Staram się, ale cię nie rozumiem.

840
01:35:01,520 --> 01:35:05,354
Pamiętasz noc, kiedy nie chciałaś
podłączyć światła,

841
01:35:05,400 --> 01:35:08,358
i siedziałaś całą noc w ciemności?

842
01:35:10,520 --> 01:35:15,310
Często byłam w ciemności, gdy ty
byłaś w świetle!

843
01:35:18,320 --> 01:35:21,312
- Nie! To boli!
- To było lekkie klepnięcie!

844
01:35:21,360 --> 01:35:23,510
To boli! Moja torebka...

845
01:35:30,480 --> 01:35:32,471
- Szminka?
- Tak.

846
01:35:34,440 --> 01:35:37,398
Proszę, teraz nie mam już przed tobą
sekretów.

847
01:35:41,360 --> 01:35:46,275
- Założę nową czarną sukienkę i pasek.
- A ty założysz ciemny szal.

848
01:35:46,400 --> 01:35:50,393
- Ponieważ nigdy nie nosisz sukienki
w paski.
- Kiedyś założę!

849
01:35:50,440 --> 01:35:54,274
Przynajmniej jej nie podarłaś.
Dzięki, że ją zostawiłaś.

850
01:35:54,320 --> 01:35:56,276
Ty też mnie zostawiłaś, Malino.

851
01:35:57,440 --> 01:36:01,399
- Powinienem powiedzieć, że mnie
  porzuciłeś. - Nonsens!

852
01:36:04,440 --> 01:36:09,309
To znaczy, zostawiłeś mnie żywego...
I to wszystko.

853
01:36:09,360 --> 01:36:11,316
Co znaczy "żywy"?

854
01:36:12,320 --> 01:36:14,356
Co nie nadaje się do życia!

855
01:36:15,440 --> 01:36:18,477
Dawno zapomniałeś, że istnieję
  z tobą.

856
01:36:18,520 --> 01:36:20,431
Ja? Zapomnieć o tobie?

857
01:36:23,320 --> 01:36:25,311
- Chodźmy!
- Nie.

858
01:36:25,440 --> 01:36:28,318
Idź pierwszy. Pójdę za tobą.

859
01:36:31,440 --> 01:36:33,271
Halo?

860
01:36:34,320 --> 01:36:35,355
Nie.

861
01:36:36,480 --> 01:36:39,392
Nie, jestem sam. Tak.

862
01:36:41,360 --> 01:36:43,396
Tak, oddzwonię później.

863
01:36:53,520 --> 01:36:57,308
Dobry wieczór, proszę pani.
Dobry wieczór, proszę pana.

864
01:37:03,320 --> 01:37:05,356
Idziesz, lvan?

865
01:37:36,440 --> 01:37:38,351
Nie mogę!

866
01:37:41,320 --> 01:37:44,437
Nie widzisz, że ktoś tu już
  siedzi?

867
01:37:54,320 --> 01:37:56,470
Przepraszam, musisz być głodny.
Wróćmy do środka.

868
01:37:56,520 --> 01:38:00,399
Zjem teraz. Na początku nie
  mogłem tego znieść.

869
01:38:02,440 --> 01:38:04,351
- Możemy iść dalej.
- Nie.

870
01:38:04,480 --> 01:38:08,439
Nienawidziłem myśli, że inna para
  taka jak my mogłaby tam siedzieć.

871
01:38:08,480 --> 01:38:11,313
Jakby nigdy nic się nie stało.

872
01:38:11,520 --> 01:38:13,476
- Nie musimy wchodzić.
- Nie.

873
01:38:14,400 --> 01:38:17,278
Ale wejdę, na mój ostatni posiłek.

874
01:38:17,480 --> 01:38:20,438
<i>Dowiem się, jak czuje się skazaniec.</i>

875
01:38:33,320 --> 01:38:37,279
Proszę... czy... czy mógłbyś...

876
01:38:38,320 --> 01:38:40,470
- Mógłbyś...
- Co?

877
01:38:41,360 --> 01:38:43,351
Chwileczkę.

878
01:38:45,320 --> 01:38:46,435
Powiedz mi...

879
01:38:48,360 --> 01:38:50,430
Możesz mi pomóc?

880
01:38:52,480 --> 01:38:54,436
Poczekaj chwilę...

881
01:38:54,480 --> 01:38:56,391
Ja... ja...

882
01:38:57,400 --> 01:39:01,439
Ja... nie wiem, gdzie jestem!

883
01:39:02,320 --> 01:39:04,390
Zgubiłem się. Gdzie jest
  "Ungargasse"?

884
01:39:26,480 --> 01:39:30,519
Nie będzie jutra. Ludzie nie
  będą...

885
01:39:31,320 --> 01:39:34,312
Nigdy nie będą... To będzie koniec.

886
01:39:34,360 --> 01:39:37,477
Nie będzie jutra. To będzie koniec.

887
01:39:46,480 --> 01:39:49,392
Nie patrz na mnie tak, to moje!

888
01:39:52,400 --> 01:39:53,469
Wstawaj!

889
01:39:56,440 --> 01:39:59,352
Kiedyś spotkałem kogoś
  przystojnego...

890
01:40:00,280 --> 01:40:03,477
- Tego, który cię zniszczył?
- Wręcz przeciwnie.

891
01:40:03,520 --> 01:40:06,353
Jak to możliwe, że ktoś tak
  przystojny,

892
01:40:06,440 --> 01:40:10,513
sprawia, że śnisz bardziej niż
  ktokolwiek na ziemi?

893
01:40:11,400 --> 01:40:13,470
- Piękno to nic!
- Wiem...

894
01:40:14,280 --> 01:40:17,477
To dla ciebie drobnostka, ale to
  istotne, a ja to widziałem.

895
01:40:17,520 --> 01:40:21,308
Nigdy nie byłem szczęśliwy, ale
  widziałem piękno!

896
01:40:22,360 --> 01:40:25,272
Wstawaj! Postaraj się, do cholery!

897
01:40:25,360 --> 01:40:29,512
- Nie odpuszczaj.
- Puścić ciebie? Ja? Puścić ciebie?

898
01:40:30,320 --> 01:40:32,470
Mówię o tym, żebyś ty nie
  odpuszczał!

899
01:40:33,280 --> 01:40:35,510
Sam będę cię bronił!

900
01:40:36,280 --> 01:40:39,352
Tak jak jem tylko po to, żeby ci
  dogodzić.

901
01:40:40,400 --> 01:40:42,470
Zabić go! Zabić go!

902
01:40:43,360 --> 01:40:46,397
- Mówiłeś coś?
- Zabić go!

903
01:40:49,320 --> 01:40:52,357
Nie mogę. To niemożliwe.

904
01:40:54,480 --> 01:40:56,516
- On jest moim życiem!
- Zabić go!

905
01:41:00,480 --> 01:41:03,358
Książę zamieni się w ropuchę.

906
01:41:03,520 --> 01:41:06,353
Przynajmniej nikogo nie skrzywdzę.

907
01:41:07,360 --> 01:41:10,397
Jesteś śmiertelnie blada. Chora?

908
01:41:11,400 --> 01:41:13,311
Dziękuję.

909
01:41:14,440 --> 01:41:16,396
Potrzebujesz odpoczynku.

910
01:41:19,320 --> 01:41:21,390
Nie, czuję się dobrze.

911
01:42:00,320 --> 01:42:02,276
Będziemy do siebie dzwonić?

912
01:42:02,360 --> 01:42:03,429
Tak.

913
01:42:14,360 --> 01:42:17,397
Mówiłem, że będziemy do siebie
dzwonić od czasu do czasu!

914
01:42:20,360 --> 01:42:23,432
Tak, rozumiem.
Będziemy dzwonić do siebie.

915
01:42:27,280 --> 01:42:28,508
Jaki to ma sens?

916
01:42:29,520 --> 01:42:32,512
Po co krzyczeć? Będziemy dzwonić.

917
01:42:39,440 --> 01:42:42,273
Ostatnio mam dużo na głowie.

918
01:43:02,440 --> 01:43:08,390
<i>To jedyna chwila</i>

919
01:43:08,440 --> 01:43:13,355
<i>Szczęścia</i>

920
01:43:22,520 --> 01:43:25,353
Teraz jest czas, żeby zadzwonić
do niego, tak jak mówiliśmy.

921
01:43:31,320 --> 01:43:32,514
Co robisz?

922
01:43:36,520 --> 01:43:40,308
Jeśli nikt nie zadzwoni, ta ściana
musi się otworzyć!

923
01:43:40,480 --> 01:43:42,436
W końcu musi ustąpić.

924
01:43:43,440 --> 01:43:46,477
- Nie możesz się opanować?
- Nie, nie mogę!

925
01:43:49,360 --> 01:43:51,476
Wkrótce nic nie pomiesza mi
w pamięci.

926
01:43:53,480 --> 01:43:54,515
Połóż się.

927
01:43:58,360 --> 01:44:00,351
Musi ustąpić!

928
01:44:02,400 --> 01:44:04,277
Musi ustąpić!

929
01:44:05,360 --> 01:44:07,430
Nie ustąpi tylko dlatego,
że tego chcesz.

930
01:44:11,480 --> 01:44:15,359
Straciłam jedyny zapach, który
pozwalał mi spokojnie spać.

931
01:44:30,360 --> 01:44:34,319
Jeśli kogoś kochałeś, to powinno
zmienić jego życie.

932
01:44:36,440 --> 01:44:37,429
Na zawsze...

933
01:45:02,520 --> 01:45:04,476
Czas, żebyś wyszedł.

934
01:45:05,320 --> 01:45:07,356
- Masz wszystko, czego potrzebujesz?
- Tak.

935
01:45:08,400 --> 01:45:11,278
- Dasz sobie radę sama?
- Oczywiście.

936
01:45:12,400 --> 01:45:14,436
Przepraszam za sukienkę.

937
01:45:14,520 --> 01:45:19,469
Mam szaloną ochotę ją dziś założyć.
Dziś mam nastrój, żeby ją nosić.

938
01:45:20,520 --> 01:45:23,353
Skąd zawsze znasz mój rozmiar?

939
01:45:24,280 --> 01:45:27,431
- Jeszcze mogę to odwołać.
- Nie, idź!

940
01:45:28,400 --> 01:45:30,391
Bardzo dziękuję za sukienkę.

941
01:45:30,520 --> 01:45:33,318
<i>Chwila szczęścia</i>

942
01:45:33,360 --> 01:45:35,396
Muszę z tobą dziś porozmawiać.

943
01:45:48,360 --> 01:45:50,430
Muszę ci to teraz powiedzieć.

944
01:46:16,320 --> 01:46:18,515
Już wziąłeś trzy. Wystarczy!

945
01:46:19,360 --> 01:46:21,396
Nie, półtorej!

946
01:46:21,440 --> 01:46:25,479
- Nie widzisz, że jedna jest na pół?
- Liczyłem je dziś rano.

947
01:46:25,520 --> 01:46:27,511
Brakuje trzech!

948
01:46:29,400 --> 01:46:33,439
Dwa i pół, maksymalnie.
A połówki się nie liczą.

949
01:46:34,440 --> 01:46:36,351
Śpij dobrze.

950
01:46:50,440 --> 01:46:53,318
Nic nie rozumiesz.

951
01:47:10,320 --> 01:47:14,359
- Coś mówiłeś?
- Proszę, jeszcze jeden.

952
01:47:14,400 --> 01:47:15,515
- Nie.
- Potrzebuję go!

953
01:47:16,320 --> 01:47:18,470
- Nie.
- Nie mogę tego znieść! O, proszę!

954
01:47:18,520 --> 01:47:20,476
Koniec z tym dla ciebie!

955
01:47:20,520 --> 01:47:22,431
Proszę!

956
01:47:23,400 --> 01:47:27,518
- Chodźmy spać.
- Jeszcze jeden! Tylko jeden!

957
01:47:28,400 --> 01:47:30,311
Proszę!

958
01:48:42,480 --> 01:48:47,474
Moje ostatnie życzenie. Oto co
chcę zachować z mojego życia:

959
01:48:48,360 --> 01:48:53,480
Piękny głos Maliny, ale żadnego
z moich pięknych słów w atakach szaleństwa.

960
01:48:54,440 --> 01:48:58,399
Nie połknę 40 tabletek,
ze względu na Ivana,

961
01:48:58,440 --> 01:49:01,318
żeby Ivan nie czuł się winny.

962
01:49:01,360 --> 01:49:05,353
Do Jego Ekscelencji Maliny
nie uczynię krzywdy,

963
01:49:05,520 --> 01:49:09,308
tylko dlatego,
że nie chcę skrzywdzić Ivana.

964
01:49:09,400 --> 01:49:11,516
Ivan nie jest winny.

965
01:49:24,440 --> 01:49:29,275
- Jak długo ta ściana jest pęknięta?
- Kiedy to zauważyłeś?

966
01:49:33,360 --> 01:49:37,319
Kiedy te cienie pojawiły się
nad kaloryferem?

967
01:49:37,480 --> 01:49:42,508
Na ścianie musi być coś.
Skoro nie wieszamy obrazów.

968
01:49:46,400 --> 01:49:50,359
Potrzebuję białych ścian, nienaruszonych ścian.

969
01:49:50,480 --> 01:49:53,517
- Nienawidzę zranionych ścian.
- Tylko to możesz na siebie włożyć?

970
01:49:54,400 --> 01:49:59,428
- Dlaczego zawsze mój stary szlafrok?
- Nie mam nic innego do założenia.

971
01:50:10,520 --> 01:50:13,353
Coś musiało pójść nie tak...

972
01:50:13,480 --> 01:50:15,516
Mężczyzna, kobieta...

973
01:50:17,440 --> 01:50:20,273
To dziwne szaleństwo.

974
01:50:21,440 --> 01:50:24,477
Jakie słowa? I jaki błąd?

975
01:50:26,480 --> 01:50:28,357
Nie sądzę.

976
01:50:31,320 --> 01:50:34,471
- Ale czy jesteśmy tu i teraz?
- Tak.

977
01:50:37,400 --> 01:50:39,470
Musisz mnie zatrzymać, Malina.

978
01:50:43,280 --> 01:50:45,316
Jak mam cię traktować?

979
01:50:45,480 --> 01:50:47,391
Nienawidzę cię!

980
01:50:50,400 --> 01:50:55,428
- Coś mówiłeś?
- Nie, musisz mnie zatrzymać. To nieprawda.

981
01:50:57,280 --> 01:50:58,349
Nigdy cię nie nienawidziłam.

982
01:50:59,440 --> 01:51:02,432
Nigdy więcej nie uwierzę
w ani jedno twoje słowo.

983
01:51:02,480 --> 01:51:04,311
Nigdy więcej!

984
01:51:20,440 --> 01:51:22,351
Co robisz?

985
01:51:23,280 --> 01:51:24,474
Chodź i usiądź.

986
01:51:28,360 --> 01:51:30,396
Dość listów, w każdym razie!

987
01:51:55,440 --> 01:51:57,396
Skończyłeś?

988
01:51:57,480 --> 01:51:59,391
Co kombinujesz?

989
01:51:59,440 --> 01:52:01,317
Zrób nam kawę.

990
01:52:02,400 --> 01:52:04,470
Tak. Jeśli chcesz, pójdę od razu.

991
01:52:12,280 --> 01:52:13,474
Moje królestwo!

992
01:52:13,520 --> 01:52:17,479
Mój cudowny kraj,
który trzymałam w śmiertelnych rękach!

993
01:52:17,520 --> 01:52:19,397
Mój kraj!

994
01:52:19,440 --> 01:52:24,355
Mój cudowny kraj,
który trzymałam w śmiertelnych rękach!

995
01:52:24,400 --> 01:52:28,279
Mój kraj,
teraz nie większy niż ten płomień.

996
01:52:28,320 --> 01:52:31,357
Nie pal się! Nie pal się!

997
01:52:31,480 --> 01:52:35,439
Nie wolno mi się palić! Nie wolno mi się palić!

998
01:53:17,360 --> 01:53:19,510
- Malina.
- Tak?

999
01:53:23,360 --> 01:53:26,352
Jeśli mnie teraz zostawisz, to będzie morderstwo.

1000
01:53:27,480 --> 01:53:29,471
Morderstwo?

1001
01:53:30,360 --> 01:53:31,429
Tak.

1002
01:53:33,440 --> 01:53:36,432
Takiego, którego nie popełnisz.

1003
01:55:01,360 --> 01:55:02,475
Halo.

1004
01:55:03,360 --> 01:55:04,509
Nie, zły numer.

1005
01:55:15,400 --> 01:55:16,469
Halo.

1006
01:55:17,440 --> 01:55:20,398
Powtórzyć numer?

1007
01:55:21,280 --> 01:55:23,396
71-39-37.

1008
01:55:23,520 --> 01:55:26,318
Nie, nie ma tu żadnej kobiety.

1009
01:55:26,400 --> 01:55:28,356
Nikogo tu nie ma.

1010
01:55:29,280 --> 01:55:31,475
Nigdy nie było tu kobiety o
tym nazwisku.

1011
01:55:32,360 --> 01:55:33,509
Moje imię?

1012
01:56:02,400 --> 01:56:04,356
<i>To było morderstwo.</i>
Powered by translatesubtitles.org